Aktualności

Przed startem rundy wiosennej Pogoń Szczecin pozyskała trzech nowych zawodników. Co ciekawe, żaden z nich nie doczekał się debiutu w pierwszym w tym roku meczu.


Często jest tak, że nowy piłkarz w danej drużynie z miejsca wskakuje do gry w wyjściowej jedenastce. Jednak zupełnie inaczej do sprawy podchodzi trener Kosta Runjaic.

Po pierwszym okienku transferowym Kosty Runjaica w Pogoni było podobnie. Drużyna pozyskała wtedy Budziłka, Błanika, Buksę i Rasmussena. W pierwszym meczu z Sandecją cała czwórka musiała zadowolić się jedynie miejscem na ławce rezerwowych.

Latem? Transferów było znacznie więcej, a i tak szansę gry od pierwszej minuty w pierwszym meczu z Miedzią dostał jedynie Radosław Majewski. Może wcale by do tego nie doszło, gdyby nie to, że w trakcie letniej przerwy Pogoń straciła w środkowej strefie boiska dwa ważne nazwiska - Murawskiego i Piotrowskiego.

Wydawało się, że sprowadzony z Wisły Kraków obrońca z miejsca wzmocni prawą stronę defensywy Pogoni Szczecin. Ostatecznie szkoleniowiec "Portowców" zdecydował, że w Gdańsku swoją szanse dostanie David Stec, który rozegrał poprawne spotkanie i nie dał znaczacych powodów do tego, aby trener nie postawił na niego w kolejnym meczu. W tym przypadku mamy do czynienia z rywalizacją, która może przynieść jedynie pozytywne skutki. Inaczej sprawa ma się w przypadku dwóch pozostałych zawodników pozyskanych zimą.

Problemem Izumisawy podczas sparingów rozgrywanych w Turcji było przede wszystkim zrozumienie i realizacja założeń taktycznych trenera. Japończykowi nie można odmówić dobrego wyszkolenia technicznego, ale na co komu piłkarz, który nie rozumie tego w jaki sposób ma zachować na boisku w konkretnych sytuacjach? 27-latek nie znalazł się nawet w osiemnastce zawodników, którzy wybrali się do Gdańska. W przypadku skrzydłowego urodzonego w Urayasu najważniejszym aspektem jest szybka nauka podstawowych wyrażeń oraz zwrotów umożliwiających komunikacje na boisku.

Santeri Hostikka podczas obozu w tureckim Belek nabawił się kontuzji, która uniemożliwła mu odpowiednie przygotowanie się z "granatowo-bordowymi" do dalszej części sezonu. Reprezentant Finlandii posiada ogromny potencjał, ale podczas treningów będzie musiał udowodnić Runjaicowi, że jest już gotowy i będzie w stanie pomóc drużynie w odnoszeniu zwycięstw.

Z trzech pozyskanych zimą piłkarzy w Gdańsku znalazł się tylko jeden. Jakub Bartkowski jednak cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych. Izumisawa i Hostikka nie znaleźli się nawet w kadrze meczowej. Na debiut całej trójki przyjdzie jeszcze poczekać.

Autor: Marcel Kozłowski
Żródło: własne
Wyświetleń: 4306

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się lub zaloguj tutaj.


Trwa ładowanie komentarzy...