Aktualności

W trakcie piątkowego meczu Adam Frączczak musiał opuścić boisko ze względu na kontuzję. W 79. minucie meczu zmienił go Adam Gyurcso.


Frączczak chwilę wcześniej zderzył się w powietrzu z Marianem Kelemenem i upadek piłkarza Pogoni wyglądał fatalnie.

Piłkarz prosto ze stadionu został odwieziony do szpitala. Tam przeszedł tomografię komputerową głowy, która nie wykazała żadnych nieprawidłowości i jeszcze tego samego wieczoru zawodnik opuścił szpital i udał się do Szczecina.

Klub jednak chce mieć pewność, że zawodnik może spokojnie wrócić do treningów. W krótkim komunikacie zamieszczonym na Twitterze poinformowano, że w poniedziałek zawodnik jeszcze raz przejdzie badania tomografem i to po nich podjęta zostanie decyzja, czy piłkarz może trenować z zespołem.

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: własne
Wyświetleń: 3692

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się lub zaloguj tutaj.


Trwa ładowanie komentarzy...