Aktualności

Nie będziemy jednak w Szczecinie grać jak kamikadze. Nasza gra musi być oparta o racjonalność i stabilizację oraz wiarę w nasze umiejętności - powiedział przed meczem z Pogonią trener Lechii.


- Trzy punkty w meczu z Pogonią Szczecin na pewno dadzą wiele, jeśli chodzi o naszą pozycję wyjściową w rundzie mistrzowskiej. Teraz każdy punkt jest na wagę złota. Nie będziemy jednak w Szczecinie grać jak kamikadze. Nasza gra musi być oparta o racjonalność i stabilizację oraz wiarę w nasze umiejętności. Pracą, którą ostatnio wykonaliśmy daje podstawy do tego, by na ten mecz patrzeć z optymizmem - mówił na konferencji prasowej przed sobotnim spotkaniem 30. kolejki Lotto Ekstraklasy trener Lechii Gdańsk Piotr Nowak.

Lechia jest w innym położeniu niż Pogoń. Zespół jest już pewny gry w górnej ósemce i z pewnością walczyć będzie o najwyższe lokaty.

- Jak więc widać, wszystkie scenariusze są możliwe. Nie skupiamy się jednak na ich analizowaniu, bo to wszystko może jeszcze wywrócić się do góry nogami po ostatniej kolejce. Do meczu z Pogonią podchodzimy racjonalnie i z wiarą w naszą pracę, którą ostatnio wykonaliśmy. Po słabszym okresie, w którym ponieśliśmy trzy porażki teraz dzięki systematycznej, ciężkiej pracy w trzech spotkaniach wywalczyliśmy siedem punktów. Możemy być z tego zadowoleni - mówił Nowak. - Oczywiście, że trzy punkty wywalczone w Szczecinie bardzo by nam się przydały. Każdy punkt jest teraz na wagę złota. Ale w walce o niego nie będziemy grać jak kamikadze. Nasza gra musi być oparta na stabilności, tak jak w ostatnich meczach - dodał szkoleniowiec Lechii.

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: własne
Wyświetleń: 1911

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się lub zaloguj tutaj.


Trwa ładowanie komentarzy...