Aktualności

  • Przegląd Sportowy: Pracują po niemiecku

Trener Pogoni Kosta Runjaic nie miał litości i piłkarze ćwiczyli jeszcze ciężej niż zimą - napisał w Przeglądzie Sportowym Mateusz Janiak.


Czoła zalane potem, przyspieszone oddechy, trzęsące się ze zmęczenia dłonie. To obraz piłkarzy Pogoni, którzy latem harowali, by w kolejnym sezonie nie walczyć o utrzymanie. 

W jednym z popularnych dowcipów zagraniczny robotnik traci pracę na budowie w Niemczech, bo kiedy prowadzi taczkę, ta zgrzyta: „pii, pii...”. A u naszych zachodnich sąsiadów ma zgrzytać: „pi-pi-pi-pi-pi-pi-pi!”. Zawodnicy Portowców bardzo dobrze rozumieją puentę tego żartu. U niemieckiego trenera Kosty Runjaica nie było zmiłuj już od pierwszych zajęć po przerwie między rozgrywkami. Szkoleniowiec nie czekał aż piłkarze dojdą do siebie po urlopach, co jest normą w naszych klubach, tylko od razu zaczął dokręcać im śrubę. 

Co ciekawe, wszyscy... byli zadowoleni. Piłkarze, bo zimą zdążyli się przyzwyczaić do warsztatu Runjaica i teraz znacznie lepiej znoszą obciążenia. Co więcej, nie było narzekania na bolące nogi, ponieważ po udanej wiośnie (ekipa ze Szczecina była trzecim zespołem 2018 roku) wszyscy przy Twardowskiego zrozumieli, że te metody przynoszą efekty. Portowcy czują się mocni i zapowiadają, że w rozpoczynającym się w następnym tygodniu sezonie będą mocni. I trener, ponieważ dzięki temu wespół z odpowiadającym za przygotowanie fizyczne Rafałem Burytą mogli zarządzić jeszcze cięższe zajęcia niż pół roku temu. Skutki były widoczne już w sparingach, choćby podczas obozu we Wronkach w spotkaniu z Lechią (1:2), w którym szczecinianie biegali znacznie szybciej i więcej od rywali.

WIĘCEJ PRZECZYTASZ TUTAJ!

Autor: Przegląd Sportowy
Żródło: Przegląd Sportowy
Wyświetleń: 5032

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się lub zaloguj tutaj.


Trwa ładowanie komentarzy...