Aktualności

Dopiero po emocjonującej serii rzutów karnych piłkarze Pogoni Szczecin zapewnili sobie awans do 1/8 finału Pucharu Polski. Bohaterem serii jedenastek został Dante Stipica, który w kluczowym momencie obronił dwa rzuty karne.


Mecz rozpoczął się punktualnie o 12:30. Termometry wskazywały cztery stopnie, ale mimo świecącego słońca temperatura odczuwalna była niższa. Pierwsze minuty to sporo niedokładności i wiele przebijanych piłek w środku pola. W 8. minucie spotkania po dośrodkowaniu z głębi pola do piłki w naszym polu karnym doszedł Uryga, ale jego uderzenie głową było niecelne. Na kolejną akcję przyszło nam czekać dziesięć minut, ale nie zapowiadała się ona groźnie. Portowcy przejęli piłkę na własnej połowie, ale Zech nie zrozumiał się ze Stipicą. Piłkę przejął Lewandowski, który minął bramkarza Dumy Pomorza i skierował futbolówkę do pustej bramki. Strzelona bramka nie zmieniła jednak obrazu meczu, cały czas sporo było niedokładności, a lepiej w tym odnajdowali się goście. Aż do 32. minuty kiedy to Gorgon wypuścił w pole karne Adriana Benedyczaka, a ten został powalony. Sędzia Myć wskazał na rzut karny. Do piłki podszedł Kamil Drygas. Kapitan Pogoni posłał piłkę pewnie w dolny róg bramki, który wybrał też Kamiński, ale uderzenie było na tyle precyzyjne, że futbolówka wpadła do siatki. Kolejną szansę pięć minut przed końcem pierwszej połowy mieli gospodarze, ale mocne uderzenie z dystansu Lesniaka pewnie obronił Stipica. W pierwszej części więcej ciekawych momentów już jednak nie zobaczyliśmy.

Pierwszą groźną akcję po przerwie przeprowadzili gospodarze. Lewandowski pomknął lewą stroną i zagrał piłkę wzdłuż bramki Stipicy, ale Kocyła nie sięgnął futbolówki. Pogoń próbowała odpowiedzieć niecelnym strzałem Gorgona z dystansu. Chwilę później błąd w rozegraniu popełnił Kamiński, który nabił Drygasa, ale na tyle szczęśliwie, że piłka spadła mu pod nogi i mógł ją bezpiecznie złapać. Gorgon szczęścia z dystansu próbował też w 68. minucie meczu. Uderzył tym razem celnie, ale nie na tyle mocno, żeby zaskoczyć Kamińskiego. Chwilę później uderzał Drygas, ale raz, że zbyt lekko, a dwa to niecelnie. W 75. minucie spotkania w pole karne rywali wpadł Kowalczyk, minął trzech przeciwników, ale nie zrozumiał się z Benedyczakiem i nie dograł mu dokładnie piłki, a szkoda bo to była jedna z niewielu szybkich akcji Portowców. Dwanaście minut przed końcem meczu Merebashvili faulował w środku pola Gorgona i sędzia Myć ukarał go drugą żółtą kartką w tym meczu. To nie zmieniło jednak obrazu meczu i czekała nas dogrywka.

W pierwszej części dodatkowego czasu gry Pogoń przejęła inicjatywę, częściej znajdowała się przy piłce i atakowała rywali. Do siatki Kamińskiego nie udało się jednak trafić. Druga część dogrywki także zaczęła się od przewagi Pogoni. Portowcy dążyli do strzelenia gola, a szansy z dystansu szukał Żurawski, jednak Kamiński obronił jego uderzenie. Podobnie było w przypadku uderzenia Michała Kucharczyka, ale tu bramkarz rywali nawet nie musiał interweniować, bo futbolówka przeleciała wysoko nad poprzeczką. Kolejne próby także nie przynosiły zagrożenia pod bramką Kamińskiego, a minuty uciekały. Uciekały na tyle szybko, że goli się nie doczekaliśmy i czekały nas rzuty karne.

Serię jedenastek rozpoczęliśmy od bardzo słabego uderzenia Kucharczyka, które obronił Kamiński. Dopiero w trzeciej serii jedenastek w zespole gospodarzy w bramkę nie trafił Pyrdoł, ale chwilę później Matynia nie pokonał bramkarza Wisły. W dwóch ostatnich seriach jednak to Stipica najpierw zatrzymał Cabrerę, a chwilę później Obradovicia co dało Pogoni wygraną i awans do kolejnej rundy rozgrywek.

Wisła Płock - Pogoń Szczecin 1:1 (1:1)
1:0 Lewandowski 18'
1:1 Drygas 33' (k.)

RZUTY KARNE:
0:0 Kucharczyk (obronił Kamiński)
1:0 Szwoch
1:1 Kowalczyk
2:1 Lesniak
2:2 Gorgon
2:2 Pyrdoł (obok bramki)
2:2 Matynia (obronił Kamiński)
3:2 Tomasik
3:3 Hostikka
3:3 Cabrera (Stipica obronił)
3:4 Zech
3:4 Obradović (Stipica obronił)

Wisła Płock: Kamiński – Zbozień (85' Pawlak), Uryga, Obradović, Tomasik, Lagator (102' Gjertsen), Kocyła (70' Pyrdoł), Rasak (70' Szwoch), Lesniak, Merebashvili - Lewandowski (85' Cabrera)

Pogoń Szczecin: Stipica – Stec, Kostas, Zech, Matynia – Smoliński (64' Żurawski), Dąbrowski (73' Kucharczyk), Drygas (86' Hostikka), Gorgon – Zahović (64' Kowalczyk), Benedyczak (86' Turski)

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: własne
Wyświetleń: 8012

Trwa ładowanie komentarzy...