Aktualności

  • Buksa: Lechia wykonała swoją robotę w defensywie

- Cały czas byłem spychany do bocznych stref i nie byłem wstanie pokazać pełni swoich umiejętności - więc zgodzę się, że Lechia wykonała swoją pracę w defensywnie naprawdę solidnie - powiedział po meczu w Gdańsku Adam Buksa.


Z przebiegu meczu powiedzieć można, że Lechia starała się zneutralizować naszą grę w środku pola. To był kluczowy element?

- Wydaje mi się, że brakowało nam takiej typowej decyzyjności, może wtedy moglibyśmy uruchomić nasze skrzydła i lepiej dogrywać piłki w pole karne. Będziemy na pewno mądrzejsi po najbliższej analizie tego spotkania. Na pewno ich założenia taktyczne utrudniały nam życie, ale byliśmy też na to przygotowani, niestety nie do końca nam to wyszło.

Dziś mocno szukałeś gry i piłki, wiele czasu spędziłeś na skrzydłach.

- Jasne, aczkolwiek zawsze trzeba szukać alternatywy na to by zdobyć bramkę. Moim zdaniem nie jest tylko zdobywanie bramek, ale też szukam opcji by dograć sensownie piłkę w pole karne rywali. Lechia ustawiła się nisko, ciężko było zagrać gdzieś ciekawą prostopadłą piłkę.

Można powiedzieć, że Lechia znalazła na Ciebie sposób? 

- Moim atutem jest gra tyłem do bramki. Nie ukrywam, że robiłem co mogłem. Cały czas byłem spychany do bocznych stref i nie byłem wstanie pokazać pełni swoich umiejętności - więc zgodzę się, że Lechia wykonała swoją pracę w defensywnie naprawdę solidnie.

Chciałeś coś udowodnić Lechii?

- Nie, absolutnie. Moje odejście z Lechii było świadome, po prostu tego chciałem. Na tamten moment nie wyobrażałem sobie zostać w Gdańsku, ale z nikim nie mam zatargów - lubię tu wracać.

Autor: Arkadiusz Chomicz
Żródło: własne
Wyświetleń: 1147

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się lub zaloguj tutaj.


Trwa ładowanie komentarzy...