– Nadal będziemy walczyć o finał Pucharu Polski. Nadal będziemy walczyć o europejskie puchary. Będziemy robić wszystko, by pewnego dnia zdobyć tytuł – mówi wprost Tan Kesler w rozmowie z redaktorem Michałem Skibą dla Super Expressu.
– Dla mnie to przede wszystkim proces. Zawsze powtarzałem kibicom, mediom i wszystkim fanom piłki nożnej w Polsce, że to nie jest łatwe. W futbolu każdy oczekuje wszystkiego od razu, a o wczorajszym dniu szybko się zapomina. Tymczasem budowanie klubu to długotrwały proces - mówi Kesler. Jesteśmy właścicielami od roku, ale ten klub nigdy nie zdobył mistrzostwa Polski. Dlatego cały czas gonimy za tym tytułem i nadal będziemy to robić. Robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby go zdobyć. Czasami się udaje, czasami nie. Mamy jednak niesamowitych kibiców. Mają pasję i prawdziwą wiarę, że wydarzy się coś wyjątkowego. Ja z natury jestem bardziej inżynierem. Wolę budować coś wyjątkowego z grupą ludzi, którzy są zaangażowani w osiągnięcie czegoś specjalnego.
Klub jest w trakcie przygotowań do kolejnego sezonu. W trakcie rozmowy padło pytanie o aktywność na rynku transferowym.
– Kiedy przejęliśmy klub, chcieliśmy zaszczepić w nim mentalność zwycięzców. Było sporo rozczarowania po dwóch finałach Pucharu Polski z rzędu i braku trofeum. Dlatego sprowadziliśmy zawodników, którzy wcześniej odnosili sukcesy. Czy wszyscy się sprawdzili? To kwestia dyskusyjna. Ja i Alex doceniamy każdą krytykę. Uważam jednak, że teraz najważniejsze jest poprawianie tego, co mamy, a nie wywracanie wszystkiego do góry nogami - opowiada dalej CEO Pogoni Szczecin. - Tego lata powinniśmy skupić się na ulepszeniu drużyny przy minimalnej liczbie zmian. Mamy już grupę zawodników, która zajęła dziewiąte miejsce, choć mogła skończyć sezon nawet na piątej pozycji.
Z wypowiedzi wyłania się obraz znacznie spokojniejszego lata niż to, które miało miejsce w Szczecinie rok temu.
– Zawsze mówiłem, że zmiany są potrzebne, ale bardziej chodzi o ewolucję niż rewolucję. Buduje się krok po kroku – jeden klocek, potem drugi, potem kolejny - mówi dalej Tan Kesler. - Jeśli wszystko przekreślisz i zaczniesz od nowa, jest to bardzo trudne. Dlatego wszystkie zmiany, które będziemy wprowadzać tego lata, mają służyć ulepszeniu zespołu, a nie zmianie mentalności czy wprowadzaniu zupełnie nowych filozofii.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.