Już niedługo premierę mieć będzie film o walce Roberta Dymkowskiego z chorobą, która zmieniła jego codzienność. Wspieramy go wszyscy, a do tego dołączył właściciel Widzewa Łódź - Robert Dobrzycki.
- Jakiś czas temu zwróciłem się do Roberta Dobrzyckiego z prośbą o wsparcie Roberta Dymkowskiego i dziś wiemy już, że ta pomoc się sformalizowała - mówi nam Jarosław Mroczek były prezes Pogoni Szczecin. - Znamy się bardzo dobrze i cieszę się, że udało się to zorganizować.
Robert Dobrzycki, właściciel Widzewa Łódź, poprzez fundację prowadzoną przez swoją małżonkę Sylwię, przekazał na rzecz Roberta Dymkowskiego kwotę w wysokości 55 tysięcy złotych. Wiemy też na co zostaną one wykorzystane. Robertowi Dymkowskiemu zakupiony zostanie specjalny materac, który pomoże w zwykłych codziennych czynnościach oraz zakupione zostanie specjalistyczne urządzenie, które sterowane będzie wzrokiem Roberta Dymkowskiego. Ułatwi mu to komunikację z otoczeniem, pozwoli pisać maile i tego typu rzeczy.
Cieszymy się, że Robert Dymkowski wciąż otrzymuje wsparcie nie tylko od kibiców Pogoni Szczecin. Gest Roberta Dobrzyckiego jest fantastycznym przykładem dla innych. Dziękujemy.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.