Aktualności

W poprzedniej kolejce spotkań oba zespoły zaliczyły mniej lub bardziej zjawiskowe comebacki – Portowcy w 6 minut załatwili zwycięstwo w Płocku odrabiając dwubramkową stratę, a Śląsk, w meczu z Lechią na własnym stadionie, zdołał wyjść z opresji dzięki bramkom Mączyńskiego i Chrapka zdobywając 1 punkt.


Siódma kolejka sezonu przyniosła nam spotkanie na szczycie tabeli. Lider z Wrocławia podejmował trzecią drużynę tabeli Pogoń Szczecin. Portowcy, którzy nie wygrali w stolicy Dolnego Śląska od 18 lat, jechali pełni nadziei przełamania niekorzystnej serii. Niesieni dopingiem prawie 25 tysięcy gardeł Wrocławianie nie zdołali pokonać dobrze zorganizowanej Pogoni i mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów po golach Picha i Buksy.

W obecnych rozgrywkach piłkarze Śląska przywieźli z wyjazdów 15 punktów. Złożyły się na to 4 zwycięstwa i 3 remisy. W pozostałych 3 spotkaniach WKS schodził z boiska pokonany. Na uwagę zasługują prestiżowe wygrane w Poznaniu z Lechem i w Gliwicach z Piastem. Poza tym należy zauważyć, że Śląsk jest drużyną, która straciła najmniej goli w meczach wyjazdowych – w 10 spotkaniach zaledwie 6.

Ostatnie mecze bezpośrednie:

14. kolejka sezonu 2017/18 – Śląsk 3:0 Pogoń (Robak 4, 35, Piech 67)
29. kolejka sezonu 2017/18 – Pogoń 3:2 Śląsk (Delew 44, Frączczak 59, Hołota 80 – Celeban 70, Robak 90)
35. kolejka sezonu 2017/18 – Śląsk 2:0 Pogoń (Chrapek 45, Piech 49)
5. kolejka sezonu 2018/19 – Śląsk 0:0 Pogoń
20. kolejka sezonu 2018/19 – Pogoń 2:1 Śląsk (Drygas 67, Guarrotxena 72 – Robak 45)
7. kolejka sezonu 2019/20 – Śląsk 1:1 Pogoń (Pich 4 – Buksa 22)

Bilans spotkań w Szczecinie od sezonu 1964/65:

Dotychczas w Szczecinie rozegrano 29 meczów pomiędzy klubami.

16 zwycięstw Pogoni, 6 zwycięstw Śląska, 7 remisów. 

Różnica bramek 46-32 na korzyść Portowców.

Kto zagra, a kto nie?

Lista nieobecnych jest długa. Z powodu kontuzji w drużynie gości nie wystąpią Broź, Radecki, Golla, Pawelec i Łyszczarz, a za kartki pauzują Puerto i Marković.

Przewidywany skład: 

Putnocky – Stiglec, Żivulić, Celeban, Musonda – Płacheta, Mączyński, Łabojko, Chrapek, Pich – Exposito

Analiza gry

Ataki drużyny WKS-u opierają się przede wszystkim na robieniu przewagi liczebnej w bocznych sektorach boiska i wrzucaniu piłki na rosłego Exposito, Raicevicia czy wcześniej Cholewiaka, którzy dzięki swojej sile i dobrej grze głową, stwarzają zagrożenie w centralnej części pola karnego. Śląsk nieźle radzi sobie z wychodzeniem spod pressingu rywala. Kluczową rolę w tym obszarze odgrywają Mączyński, Chrapek i Płacheta, którzy nie boją się brać ciężaru rozgrywania akcji na swoje barki. 

W grze defensywnej zauważalnym osłabieniem jest nieobecność Wojciecha Golli, byłego piłkarza m.in. Pogoni Szczecin, który z powodu poważnej kontuzji wypadł z gry do końca sezonu. Już w składzie z tym piłkarzem Wrocławianie mieli spore problemy przy stałych fragmentach gry i wrzutkach, a jego nieobecność jeszcze dodatkowo uwidacznia te braki. Tym bardziej, że grający w jego miejsce Diego Żivulić, w meczu z Lechią Gdańsk zawinił przy obu golach. I to również jeden z większych mankamentów Śląska w grze obronnej – krycie strefą i krycie indywidualne. 

Trzy punkty różnicy dzielące oba zespoły w tabeli mogą mieć duży wpływ na to, jak będzie wyglądał przebieg meczu. Miejmy nadzieje, że piłkarze obu zespołów o tym zapomną i stworzą widowisko obfitujące w bramki.

Bilety.fm

Autor: Adam Lisowski
Żródło: własne
Wyświetleń: 1612

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się lub zaloguj tutaj.


Trwa ładowanie komentarzy...