Aktualności

  • Pogoń nie pękła, ale i tak przegrała

Portowcy przegrali na własnym stadionie z Legią Warszawa 0:1. Pogoń zagrała naprawdę dobre spotkanie, ale decydujący cios w 76. minucie zadał obecnie panujący Mistrz Polski. Duma Pomorza po czterech spotkaniach nadal jest bez zwycięstwa w grupie mistrzowskiej.


O dziwo to Portowcy od początku spotkania dłużej utrzymywali się przy piłce i narzucali tempo rywalom ze stolicy. Pierwszą okazję gospodarze mieli już w 6. minucie meczu, kiedy w ostatniej chwili Zwolińskiego zablokował Rzeźniczak. Odpowiadali również Mistrzowie Polski, a dokładniej Brzyski, który strzelając z dystansu trafił w poprzeczkę. W polu karnym Legii upadł chwilę później Frączczak, ale wydaje się, że sporo od siebie dodał piłkarz Pogoni. W 28. minucie karnego domagali się goście, ale upadek Brozia spowodował jedynie wybuch śmiechu wśród kibiców Portowców. Po kolejnej bardzo dobrej akcji Pogoni do strzału doszedł Murawski, ale na posterunku był Kuciak. Przed końcem pierwszej połowy Legia ponownie zagroziła bramce Kudły. Tym razem po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Furmana w poprzeczkę trafił Jodłowiec. Do przerwy utrzymał się wynik bezbramkowy.

Po przerwie obudzili się goście. Najpierw na bramkę Pogoni strzelał Orlando Sa, a chwilę później Łukasz Broź, ale w obydwu sytuacjach dobrze zachował się Kudła. W drugiej połowie więcej z gry mieli przyjezdni. Próbował między innymi Jodłowiec z linii pola karnego, ale bramkarz Pogoni prezentował się tego dnia bardzo dobrze. Bardzo inteligentnie grali w tym meczu podopieczni Czesława Michniewicza. Konsekwentna gra i przemyślane akcje pozwalały gospodarzom utrzymywać się długo przy piłce. Niestety w 76. minucie goście wyszli na prowadzenie. Trochę pechowa sytuacja, Dudzie odskoczyła piłka i niecelnie wybił ją prosto pod nogi Orlando Sa jeden z obrońców Pogoni, a Portugalczyk nie miał problemów z umieszczeniem ją w bramce Kudły. Do końca meczu wyrównać próbowali jeszcze Portowcy, ale doświadczeniem popisali się goście i nie dali stworzyć gospodarzom żadnej klarownej sytuacji. 

Pogoń Szczecin – Legia Warszawa 0:1

0:1 Orlando Sa 76’

Kartki: Rudol (Pogoń) Broź, Masłowski, Sa (Legia)

Pogoń Szczecin: Kudła – Rudol, Matras, Nunes, Golla – Frączczak (85’ Wojtkowski), Rafał Murawski, Walski (75’ Janota), Kun (63’ Danielak), Akahoshi – Zwoliński.

Legia Warszawa: Kuciak – Broź, Rzeźniczak, Lewczuk, Brzyski – Furman, Jodłowiec – Żyro (56’ Duda), Masłowski (80’ Bereszyński), Kucharczyk – Sá.

Autor: Łukasz Lubkowski
Żródło: własne
Wyświetleń: 1170

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się lub zaloguj tutaj.


Trwa ładowanie komentarzy...