Aktualności

Już jutro o godzinie 13:00 rozegrany zostanie mecz 14. kolejki T-Mobile Ekstraklasy pomiędzy Górnikiem Zabrze i Pogonią Szczecin. Dyrektor sportowy Górnika, Robert Warzycha zapewnia, że docenia zespół Pogoni ale jego zawodnicy mają tylko jeden cel, komplet punktów.


Już jutro o godzinie 13:00 rozegrany zostanie mecz 14. kolejki T-Mobile Ekstraklasy pomiędzy Górnikiem Zabrze i Pogonią Szczecin. Dyrektor sportowy Górnika, Robert Warzycha zapewnia, że docenia zespół Pogoni ale jego zawodnicy mają tylko jeden cel, komplet punktów.

- Pogoń do pewnego momentu zagrała dobry mecz z Legią. Tak więc czeka nas bardzo trudny mecz, ale będziemy starali się go wygrać – zaznacza Warzycha.

Dla Pogoni wyjazdowy tydzień zaczął się w środę, kiedy wyruszyli na mecz Pucharu Polski do Warszawy skąd ruszyli bezpośrednio w drogę do Zabrza.

- Pogoń ma dwa mecze na wyjazdach, zaś wczoraj w nocy przyjechała do Zabrza. Czy zespół ze Szczecina może mieć problem z wytrzymaniem kolejnego meczu? To zależy. Trzeba pamiętać, że kilku zawodników wcześniej zeszło z boiska. Czasami jest tak, że lepiej jest zagrać kilka spotkań pod rząd. Trudno to ocenić, my też gramy kilka meczów w 9 dni – tłumaczy Warzycha.

Trener Kocian z Pogonią przebywa niewiele ponad tydzień. Jednak według Warzychy nowy trener Pogoni ma już swój wkład w styl gry drużyny.

- Na pewno widać myśl szkoleniową trenera Jana Kociana. Drużyna czeka na rywala na swojej połowie i kontratakuje. Pogoń to dobrze poukładany zespół – dodał dyrektor sportowy z Zabrza.

Górnik tak jak Pogoń pożegnał się z rozgrywkami Pucharu Polski. Uległ na własnym stadionie Podbeskidziu Bielsko-Biała 2:4. W lidze też ostatnio stracili rytm i zaczęli gubić punkty. Błażej Augustyn zapewnia, że drużyna chce się odpłacić kibicom i wygrać z Pogonią.

- W Bełchatowie rozegraliśmy bardzo dobry mecz, ale błąd sędziego zaważył na wyniku. Mieliśmy jednak wiele sytuacji bramkowych, by wywieźć stamtąd dobry wynik, a na pewno remis. W mojej opinii zasłużyliśmy na wygraną. To, co się stało w Pucharze Polski, to ciężko jest skomentować. Byliśmy trochę zamroczeni i rywal to wykorzystał. Zdajemy sobie sprawę z tego, że mamy trzy mecze przegrane pod rząd i to nic fajnego dla nas, trenerów czy kibiców nie jest. Czy dostajemy pensje, czy też nie, to nic się nie zmienia. Gramy dla Górnika i chcemy przede wszystkim na powrót wygrywać. Jesteśmy w szatni bojowo nastawieni, trzeba po prostu wyjść na boisko i wygrać z Pogonią - mówi Augustyn.

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: Górnik Zabrze/Gazeta Wyborcza
Wyświetleń: 1555

Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się lub zaloguj tutaj.


Trwa ładowanie komentarzy...