Aktualności

Piłkarze Pogoni Szczecin i w zasadzie cały klub przechodzą obecnie kwarantannę po wykryciu ogniska Koronawirusa. W środę Krzysztof Ufland, rzecznik prasowy klubu, odpowiadał na pytania prowadzącego w programie "Kronika obraz dnia" w TVP Szczecin.


- Podjęliśmy decyzję, że o przebiegu choroby czy szczegółach medycznych nie będziemy informować. Najwazniejsze, że nikt nie wymaga hostpitalizacji. Wczoraj miałem okazję wymieniać wiadomości ze wszystkimi naszymi zawodnikami i trenerami. Wygląda na to, że najgorsze mamy już za sobą, bo nawet osoby, które czuły się źle mówią, że jest już zdecydowana poprawa i wszystko zmierza w dobrą stronę - mówił Krzysztof Ufland.

Piłkarze wracają do zdrowia w swoich domach, a przed nimi testy, które pokażą, czy wirus nie znajduje się już w ich organizmach.

- Najnowsze wytyczne Ekstraklasy mówią, że wszystkie kluby powinny przeprowadzić badania w okresie 2-4 października. My oczywiście zgłosiliśmy wszystkie informacje z tego co dzieje się u nas, że ludzie przebywają na kwarantannie. Rozmowy trwają i czekamy na ostateczne decyzje w kwestii badań - tłumaczył rzecznik prasowy.

Prawdopodobnie zawodnicy do zajęć treningowych będą powracać w grupach po przejściu testów i negatywnym wyniku zwrotnym. Jak wyglądać będzie ten czas i czy mocno odbije się on na zespole?

- Jest to dla Pogoni rok wyjątkowy. Duże wyzwanie przed sztabem i trenerami motorycznymi. Jestem przekonany, że sobie z tym poradzą. Ta przerwa jest o tyle wyjątkowa, że przy wcześniejszych wszyscy mogli trenować indywidualnie, a teraz nie jest tak do końca. Lekarze wydają indywidualne decyzje kto może trenować w domu. Piłkarze otrzymali potrzebny sprzęt, ale nie wszyscy mogli zacząć odrazu go używać. Mam nadzieję, że to nie odbije się długofalowo na Pogoni Szczecin. Nie będziemy w przyszłości szukać wymówek w tej przerwie. Mam nadzieję, że nawet jeśli będzie widać braki po tej przerwie, to szybko to sobie odbijemy - dodał Ufland.

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: TVP Szczecin
Wyświetleń: 3356

Trwa ładowanie komentarzy...