Aktualności

  • Jens Gustafsson przed meczem z Wartą

O g. 13 w klubowym budynku odbyła się przedmeczowa konferencja prasowa zapowiadająca niedzielne spotkanie 4. kolejki PKO Ekstraklasy pomiędzy Wartą Poznań a Pogonią Szczecin. Co do powiedzenia na spotkaniu z mediami miał trener naszego zespołu, Jens Gustafsson?


O sytuacji kadrowej:

- Michał Kucharczyk będzie wyłączony z gry przez najbliższy czas. Trudno powiedzieć, jak długi. Mam nadzieję, że wróci do nas jak najszybciej. Pozytywną rzeczą jest natomiast to, że od początku przyszłego tygodnia Rafał Kurzawa wróci do mocniejszych treningów z zespołem. Co do Alexa Gorgona, ciągle nie znamy daty jego powrotu do drużyny.

O tym, czy dłuższa przerwa po ostatnim meczu dobrze nam zrobi:

- Na pewno będziemy bardziej wypoczęci niż ostatnio. Począwszy od pierwszego meczu z Brondby, lipiec był dla nas naprawdę ciężki. Wszyscy nasi piłkarze w niedzielę byli bardzo zmęczeni. Można powiedzieć, że po meczu z Jagiellonią pozostała w ich głowie tylko pustka, biała plama. Obecnie jednak nieco wypoczęliśmy i mamy się lepiej, w związku z czym do meczu z Wartą podchodzimy pozytywnie nastawieni.

O Macieju Żurawskim:

- Maciej podoba mi się jako piłkarz. Uważam, że jest dobrym graczem. W Pogoni występował od dłuższego czasu. Moim zdaniem odszedł od nas, ponieważ był za daleko od pojawiania się w wyjściowym składzie. Było za to natomiast wiadomo, że taki zawodnik jak on będzie miał szansę występować w innym klubie z Ekstraklasy. Myślę, że decyzja o jego przenosinach do Warty była najlepsza zarówno dla niego, jak i naszego klubu.

O Gorgoniu i Kurzawie:

- Jak mówiłem wcześniej, nie mogę powiedzieć, jak długo nie będzie z nami Gorgona, natomiast Kurzawa dołączy do drużyny w przyszłym tygodniu. Rafał nie pracował na pełnych obrotach przez długi czas. Zwykle w takiej sytuacji potrzeba więcej niż dwóch tygodni, by móc ponownie zaadaptować się do drużyny, jednak jesteśmy nastawieni optymistycznie. Wierzymy, że Kurzawa już wkrótce odzyska swoją pozycję w zespole.

O Warcie Poznań:

- Mieliśmy więcej czasu niż ostatnio, aby przygotować się pod następnego rywala. Na pewno więc będziemy na Wartę w stu procentach gotowi. Warta to zespół, który broni się w specyficzny sposób, potrafiący dostosować swoją grę do przeciwnika. Musimy jednak skupić się przede wszystkim na sobie. Wierzymy, że w najbliższym meczu pokażemy się lepiej niż w ostatni weekend, bo jesteśmy przed nim w znacznie lepszej sytuacji.

O intensywności gry:

- Jeśli chodzi o mecz z Islandczykami, to myślę, że w pierwszej części pierwszego spotkania graliśmy w nim z taką intensywnością, jakiej oczekujemy. Druga połowa już tak dobrze nie wyglądała. Co do dwumeczu z Brondby, byliśmy w nim lepsi w trzech z czterech rozegranych połów. Mimo to przegraliśmy, czym jesteśmy bardzo sfrustrowani. Rozmawiałem wczoraj z zawodnikami, oni oglądali wczorajszy mecz Brondby z Basel i są przekonani, że to my powinniśmy być na miejscu Duńczyków. Dwumecz z Brondby ciągle zatem w nas siedzi. Oczywiście, swoją intensywność gry zawsze trzeba poprawiać. Uważam, ze nasza intensywność z każdym meczem będzie coraz lepsza.

O młodych zawodnikach:

- Nikt nie pozostaje zawsze rezerwowym. Wszyscy nasi zawodnicy są na różnym etapie swojej kariery. Moim zadaniem jest zmienić sposób myślenia tych zawodników. Widziałem wielu piłkarzy, którzy poszli na wypożyczenie w zeszłym sezonie i po powrocie do klubu byli znacznie lepsi. Są jednak także i tacy, którzy mimo że nie grają wiele, pozostają w klubie i to też jes dobre dla ich rozwoju. Chcemy naszym młodym graczom pomagać się rozwijać i robimy wszystko, co najlepsze dla każdego z nich. Niektórzy z naszych młodzieżowców będą teraz występowali w II zespole. Oczywiście chcielibyśmy, aby jak najszybciej mogli grać w I zespole, ale jak mówiłem, na to potrzeba czasu, jest to pewien proces.

- Nasi młodzi zawodnicy muszą pracować, pracować i jeszcze raz pracować, a w pewnym momencie uda im się założyć koszulkę meczową. Zresztą, nie dotyczy to tylko zawodników młodych. Każdy piłkarz musi ciągle starać się rozwijać, być coraz lepszy, aby móc regularnie pojawiać się w składzie.

O trzech porażkach na wyjazdach:

- Nie uważam, byśmy mieli szczególny problem z meczami wyjazdowymi. Spotkanie z Brondby na wyjeździe było w naszym wykonaniu niezłe, pomimo tego niekorzystnego wyniku. Podobnie mecz ze Śląskiem. Graliśmy w tych spotkaniach na wysokim poziomie. Nie należy więc szukać problemów w wyjazdach, musimy skupiać się na czymś innym. Oczywiście, znakomicie czujemy się przed swoimi fanami, w swoim domu. W meczach wyjazdowych również jednak potrafimy grać. Wierzymy, że na spotkanie z Wartą pojedzie duża grupa naszych kibiców, gdyż atmosfera, którą stwarzają, zawsze nam pomaga.

O ostatnim miesiącu:

- W ostatnim miesiącu podobał mi się zwłaszcza duch, jaki panuje w naszym zespole. To, jak zawodnicy potrafią za siebie walczyć. Myślę, że do poprawy mamy natomiast grę w ataku przeciwko drużynom, które trzymają się blisko swojego pola karnego. Wydaje mi się, że możemy też być bardziej zorganizowani w obronie. Jest wiele rzeczy, które można by poprawić, ale duch, jaki panuje w naszej drużynie, daje nam doskonałą podstawę do dalszej pracy.

O tym, czy któryś z zawodników potrzebuje dodatkowego odpoczynku:

- W poniedziałek i wtorek mieliśmy dwa dni całkowitego odpoczynku. Niektórzy zawodnicy nawet po tych dwóch dniach nie wrócili do pełni formy. To daje nam odpowiedź, jak ciężki czas za nami. Z tego co widziałem jednak wczoraj, wszyscy mają się już znacznie lepiej.

O składzie na mecz w Grodzisku Wielkopolskim:

- Po meczu z Brondby wprowadziliśmy na spotkanie z Jagiellonią do składu pięciu nowych zawodników. Konkurencja wewnątrz zespołu jest bardzo zacięta. Nic więcej na ten temat w tej chwili nie mogę powiedzieć.

tekst alternatywny Advertisement
Autor: Pogoń Szczecin SA
Żródło: Pogoń Szczecin SA
Wyświetleń: 5792

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się lub zaloguj tutaj.


Trwa ładowanie komentarzy...