Aktualności

Pierwsza gra kontrolna już za nami i nie ma co wyciągać z niej zbyt daleko idących wniosków. Zebraliśmy jednak w kilku punktach nasze myśli dotyczące tej rywalizacji.


1. "Wyniki sparingów są sprawą drugorzędną" - to hasło najczęściej można usłyszeć po grach kontrolnych, ale tak własnie jest. Mecze te mają często inną intensywność. Często odbywają się po serii ciężkich treningów, a zupełnie inaczej wygląda mikrocykl przygotowujący do klasycznego meczu ligowego. Z drugiej jednak strony po wygranych meczach innym często używanym hasłem jest "widać, że praca przynosi efekty już teraz", ale po spotkaniu z Wartą w Szczecinie nikt nie mógł go wypowiedzieć.

2. Na boisku pierwszy raz do rywalizacji w barwach Pogoni okazję miał Paweł Stolarski. Prawy obrońca wszedł w pojedynek dość nerwowo, ale im dalej w mecz, a raczej część w której występował, prezentował się lepiej. Nie był to występ wybitny, ale przyzwoity już tak i to pozwala mieć nadzieję, że piłkarz ten będzie wzmocnieniem.

3. Jakub Bursztyn niestety zawalił pierwszego gola. Widać, że bramkarz ten rozwija się, ale wciąż przytrafiają mu się takie błędy. Na linii jest dobry, ale potrzebuje pracy na przedpolu i w rozegraniu akcji od własnej bramki. Dante Stipica może być spokojny o swoje miejsce między słupkami.

4. Luis Mata był jedynym nominalnym lewym obrońcą w kadrze na piątkowy mecz. Był to pierwszy występ po kontuzji jakiej nabawił się jeszcze w minionym roku. Piłka przy nodze mu nie przeszkadza, ale brakuje pewności siebie i przebojowości. To szybko zauważyli rywale, którzy tylko jak Mata był przy piłce atakowali go, a ten w pośpiechu ją oddawał, najczęściej do tyłu. Po jednym z dośrodkowań blisko gola był Benedyczak. Potencjał jest, byle kontuzje już nie przeszkadzały.

5. Damian Dąbrowski dalej jest w bardzo dobrej dyspozycji i należy wierzyć, że tak też pozostanie na czas meczów ligowych. Dowódca środkowej linii, to od niego zależy jak rozgrywamy kolejną akcję i to nie zmienia się w stylu gry drużyny.

6. Najlepszym jednak piłkarzem Pogoni Szczecin w tym meczu był... Maciej Żurawski, który występował w zielonej koszulce. Żurawski był bardzo aktywny, miał trzy dobre sytuacje strzeleckie, ale nie udało mu się pokonać Stipicy. Oby Maciek wiosną grał jak najwięcej, bo ograny Żurawski jesienią kolejnego sezonu może być dla Pogoni bardzo użyteczny.

7. Bartkowski cały czas daje pozytywne sygnały trenerowi i władzom klubu, że chciałby zasłużyć na nowy kontrakt i grać jak najwięcej. W meczu z Wartą zagrał jako lewy obrońca i prezentował się przyzwoicie. Po faulu na nim dla Portowców powinien zostać podyktowany rzut karny, ale sędziowie tego meczu byli jeszcze w zimowej formie.

8. Imponujące są warunki jakimi zaczynamy dysponować jako Pogoń Szczecin. Boisko numer trzy było bardzo dobrze przygotowane, a przed meczem zawodnicy chwalili to, co mają obecnie każdego dnia na miejscu. W "balonie" nie mieliśmy jeszcze okazji być, ale to miejsce i wspomniane wcześniej boisko na koronie obiektu z podgrzewaną płytą robi bardzo pozytywne wrażenie. Gdy zrobi się tylko trochę cieplej, to miło będzie się tam pojawić i z kameralnej, zadaszonej trybuny oglądać mecze rezerw czy juniorów.

Tu podaj tekst alternatywny

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: własne
Wyświetleń: 5125

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się lub zaloguj tutaj.


Trwa ładowanie komentarzy...