Aktualności

  • Moskal: Kadra jest w zasadzie zamknięta

Sobotni sparing Pogoni Szczecin traktować należy jak jednostkę treningową, która miała dać radość piłkarzom po ciężkich zajęciach w Pogorzelicy. Cel ten udało się zrealizować.


- Traktowaliśmy ten mecz jak jednostkę treningową. Planowaliśmy, że kilku zawodników zagra określoną ilość czasu, bo wiedzieliśmy, że mamy tylu piłkarzy aby zagrali po równo. To nie był wielki mecz. Może ktoś oczekiwał wielkiego zwycięstwa. Zawodnicy Jezioraka grali na 120%. Dla nas taki mecz to może nie była nowość, bo trzeba było radzić sobie z zespołem, który broni się na własnej połowie. Powiedziałem zawodnikom w przerwie, że musimy się przyzwyczaić do takiej gry. Czasami takie mecze w lidze będą i wcześniej też mieliśmy z nimi już doczynienia. Trzeba się do tego przyzwyczaić i robić wszystko aby dać radę. Jednak mając tyle sytuacji to trzeba je wykorzystać. Myślę, że była to kwestia strzelenia 2-3 bramek szybciej i inaczej by się nam grało - powiedział w rozmowie z naszym serwisem trener Kazimierz Moskal.

Szkoleniowiec Dumy Pomorza nie mógł skorzystać ze wszystkich swoich piłkarzy. Delew, Matynia, Zwoliński i Murawski wracają do pełnej dyspozycji po urazach, a na ból narzekał też Adam Frączczak.

- Hubert cały czas jest kontuzjowany. Był z nami w Pogorzelicy, ale jego uraz nadal nie jest do końca zaleczony. Daliśmy odpocząć Adamowi Frączczakowi gdyż narzekał na drobną kontuzję - zdradza szkoleniowiec.

W kadrze Pogoni znalazł się jak do tej pory jeden nowy piłkarz, Mate Cincadze. Kazimierz Moskal nie spodziewa się, że ktoś jeszcze mógłby do drużyny dołączyć.

- Niejednokrotnie podkreślałem, że będę pracował z tymi zawodnikami, których będę miał do dyspozycji. Powiem tak, nie oczekuję, że coś się jeszcze zmieni. Można powiedzieć, że kadra jest w zasadzie zamknięta - dodał Kazimierz Moskal.

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: własne
Wyświetleń: 5756

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się lub zaloguj tutaj.


Trwa ładowanie komentarzy...