Aktualności

Portowcy są w trakcie drugiego tygodnia przygotowań do startu rundy wiosennej. Pierwszy zakończony został grą wewnętrzną, a finałem drugiego będzie piątkowy sparing z Wartą Poznań.


- Zazwyczaj nikt nie chce okresu przygotowawczego a meczów. Pierwszy tydzień jest najtrudniejszy bo wchodzimy w trening prosto z urlopów. Trzeba przywyknąć. Ja z mojej perspektywy widzę, że im starszy jestem tym łatwiej mi wrócić do rytmu treningowgo i dobrej formy. Póki co wszystko idzie zgodnie z planem - mówi przed kamerą klubowej telewizji Benedikt Zech.

Od poniedziałku zawodnicy Pogoni Szczecin mają okazję trenować na zupełnie nowym, sztucznym boisku znajdującym się na koronie obiektu, które przykryte jest halą pneumatyczną.

- W tym roku wszystko jest trochę wyjątkowe ale myślę, że warunki, które mamy do przygotowań są bardzo dobre. Nowy "balon" jest z najwyższej półki. Sztuczna trawa jest dobra i nie odczuwa się po niej bólu, który zazwyczaj towarzyszył treningom na starszym typie sztucznej nawierzchni. Trawa na boisku treningowym z podgrzewaną murawą jest fantastyczna. Można na nim bardzo dobrze podawać. Nic nie przeszkadza w normalnym treningu. Warunki i pogoda są takie jakie będą na koniec stycznia, więc wszyscy przywykną do temperatur i będziemy dobrze przygotowani - ocenia Zech.

Przed Portowcami gra kontrolna z Wartą Poznań. Portowcy zmierzą się z rywalem na boisku naturalnym, albo jeśli warunki nie pozwolą, pod "balonem".

- Wszyscy nie mogą doczekać się gier kontrolnych. To dzięki nim wiesz w jakim momencie przygotowań się znajdujesz. Warta Poznań to dobry test bo to przeciwnik z naszej ligi. Pierwsza połowa naszego ostatniego meczu z nimi była fantastyczna. Będziemy chcieli trzymać taki poziom - dodał kluczowy obrońca Pogoni Szczecin.

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: Pogoń Szczecin SA
Wyświetleń: 4725

Trwa ładowanie komentarzy...