Aktualności

Pogoń nareszcie zaczęła punktować. Kosta Runjaic potrzebował dwóch jesiennych spotkań, aby drużyna zaczęła dopisywać sobie kolejne oczka w ligowej tabeli. Duży wpływ na ostatnie wyniki zespołu miało dwóch piłkarzy - Jakub Piotrowski i Adam Frączczak.


Piotrowski w obecnym sezonie regularną grę w barwach Pogoni rozpoczął od 4. kolejki. Nie notował jednak liczb i tylko sporadycznie wyróżniał się na tle całej drużyny, która pod wodzą Macieja Skorży grała bardzo słabo. U Runjaica Piotrowski opuścił tylko jeden mecz, z Jagiellonią w Białymstoku, gdzie musiał pauzować za kartki. W każdym innym spotkaniu był podstawowym wyborem szkoleniowca z Niemiec. Runjaic zaufał Piotrowskiemu, dał kilka cennych wskazówek, a młody pomocnik odpowiedział liczbami. W czterech ostatnich spotkaniach Piotrowski zanotował na swoim koncie trzy gole i jedną asystę.

Drugą ważną postacią w zespole Kosty Runjaica jest Adam Frączczak. 10 lat starszy od Piotrowskiego kapitan zespołu w znaczny sposób przyczynił się do poprawy stanu punktowego Dumy Pomorza. Przed przyjściem do Pogoni nowego trenera, Frączczak zdołał zapisać na swoim koncie trzy gole. Po objęciu Pogoni przez Runjaica Frączczak dołożył do swojego bilansu z obecnego sezonu pięć goli i trzy asysty w sześciu spotkaniach.

Do tego Runjaic robi wszystko, aby zbudować w szatni autorytet Frączczaka jako kapitana zespołu. To sam trener ogłosił informację na pierwszej w tym roku konferencji prasowej, że Adam Frączczak związał się z klubem nową umową.

Piotrowski to duży talent, Frączczak doświadczony i uniwersalny żołnierz. Forma jaką prezentują obaj piłkarze pozwala z optymizmem spoglądać w kalendarz ligowych rozgrywek. Obok nich formą zaczynają chwalić się inni piłkarze, zarówno młodzi, jak i starsi.

Za nami pierwsza z szesnastu wiosennych batalii o utrzymanie w Lotto Ekstraklasie. Oby kolejne dawały nam nie mniej radości.

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: własne
Wyświetleń: 4373

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się lub zaloguj tutaj.


Trwa ładowanie komentarzy...