Aktualności

Już jutro Portowcy rozegrają ostatni mecz na własnym obiekcie w sezonie 2018/2019. Rywalem Pogoni Szczecin będzie walczący o tytuł mistrzowski Piast Gliwice.


W środę podopieczni Kosty Runjaica po raz ostatni w tym sezonie rozegrają mecz na własnym obiekcie. Spotkanie przeciwko Piastowi Gliwice będzie zatem okazją do pożegnania się z zawodnikami oraz na to, aby głośnym dopingiem wspomóc drużynę w walce o zwycięstwo. W gronie piłkarzy, którzy po zakończeniu rozgrywek opuszczą Pogoń Szczecin, na ten moment znajdują się: Łukasz Załuska, Spas Delev, David Niepsuj oraz Sebastian Walukiewicz. W niedzielę Portowcy pokrzyżowali plany Legii Warszawa o zdobyciu tytułu mistrzowskiego i z pewnością nie będą mieli zamiaru odpuścić zespołowi z Gliwic, który również walczy o to, by zakończyć sezon na pierwszym miejscu. Niemiecki szkoleniowiec w środę będzie musiał radzić sobie bez Mariusza Malca, który doznał groźnej kontuzji. Zabraknąć może również Kamila Drygasa. Najprawdopodobniej miejsce środkowego obrońcy zajmie Jarosław Fojut, a kapitana spróbuje zastąpić Radosław Majewski.

Drużyna prowadzona przez Waldemara Fornalika jest prawdziwą rewelacją ligi. W ostatnich dziewięciu spotkaniach Piast Gliwice nie przegrał ani razu, a w przeciągu całego sezonu zawodnicy z Gliwic schodzili pokonani siedmiokrotnie. Zdecydowanym faworytem środowego spotkania będzie zatem Piast, któremu ewentualne zwycięstwo będzie mogło zapewnić tytuł mistrzowski. Jedynym problemem kadrowym najbliższego rywala Pogoni Szczecin będzie brak Aleksandara Sedlara, który będzie musiał pauzować z powodu nadmiaru żółtych kartek.

Przypuszczalny skład: Bursztyn - Matynia, Walukiewicz, Fojut, Stec - Guarrotxena, Kozulj, Podstawski, Kowalczyk, Majewski - Benyamina

36. kolejka Lotto Ekstraklasy
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice
Stadion Miejski im. Floriana Krygiera
15.05.2019, godzina 20:30

Autor: Marcel Kozłowski
Żródło: własne
Wyświetleń: 1591

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się lub zaloguj tutaj.


Trwa ładowanie komentarzy...