Aktualności

Już jutro Pogoń Szczecin zawalczy o kolejne ligowe punkty. Przeciwnikiem Portowców będzie Piast Gliwice. Początek spotkania o g. 15:00 na Stadion im. Floriana Krygiera w Szczecinie.


Cztery mecze bez porażki z rzędu, podczas których Portowcy dopisali do swojego dorobku 8 punków. W ostatniej kolejce podopieczni Kosty Runjaica zremisowali z Arką 1:1. W jutrzejszym starciu z Piastem piłkarze Dumy Pomorza zawalczą o piąte domowe zwycięstwo w bieżącym sezonie.

- Cieszę się na ten mecz. Jesteśmy w dobrej dyspozycji i walczymy z mistrzem Polski. Wiele dobrego musimy pokazać w naszej grze. Waldemar Fornalik to doświadczony szkoleniowiec. Ma stabilną, dobrze zorganizowaną drużynę, która chce powalczyć o coś więcej. Ostatnio przegrywali i sporo bramek tracili, ale w sumie nie jest to normalnością. Piastowi naprawdę ciężko strzelić bramkę. To ich wyróżniało i spodziewam się, że w meczu przeciwko nam wrócą do swojego normalnego rytmu - powiedział trener Runjaic.

Gliwiczanie w ramach polskiej ekstraklasy nie wygrali od dwóch spotkań, notując wysokie porażki z Lechem Poznań i Śląskiem Wrocław - w obu przypadkach 0:3.  Piast Gliwice w tygodniu przed meczem z Pogonią rozegrał mecz w Pucharze Polski. Zdaniem Waldemara Fornalika nie ma to jednak żadnego znaczenia.

Na przedmeczowej konferencji trener Piasta podkreślił, że aby wywieźć ze Szczecina punkty jego zespół będzie musiał rozegrać bardzo solidny mecz.

- Pogoń jest drużyną, która też chce grać w piłkę, nie ogranicza się jedynie do defensywy, tylko woli prowadzić grę. Musimy być na to przygotowani. Ma swoje atuty i zawodników kreatywnych, którzy strzelają i asystują, dlatego będziemy musieli rozegrać bardzo solidny mecz, żeby wywieźć ze Szczecina trzy punkty - tłumaczył dziennikarzom Fornalik.

Poza Tiago Alvesem i Jakubem Czerwińskim pozostali piłkarze są dostępni do gry i Fornalik będzie miał szerokie pole manewru. W szeragach Pogoni zabraknie Benedikta Zecha, który zmaga się z drobnym urazem. Z powodu nadmiaru żółtych kartek pauzować będzie musiał Tomas Podstawski. Pod uwagę nie będą brani również Kamil Drygas, Mariusz Malec oraz Ricardo Nunes. Lewy obrońca Dumy Pomorza wrócił już do treningów, ale potrzebuje jeszcze trochę czasu na to, by wrócić do piłkarskiego rytmu. 

W poprzednim sezonie zespoły grały ze sobą też trzy razy. Mecz w Szczecinie rozegrany został w lipcu i z wygranej cieszyli się piłkarze Waldemara Fornalika. W rewanżu również lepszy był Piast, który ograł Pogoń 3:0, a w bramce Dumy Pomorza w końcówce spotkania bronić musiał Adrian Benedyczak. W meczu grupy mistrzowskiej padł bezbramkowy remis.

W obecnej kampanii drużyny mierzyły się ze sobą do tej pory jeden raz. Portowcy zremisowali w Gliwicach z Piastem 0:0, a spotkanie rozegrane zostało w sierpniu.

Portowcy z Piastem w Szczecinie grali czternaście razy. Zespół Dumy Pomorza wygrywał osiem razy, cztery razy drużyny dzieliły się punktami, a Piast wygrywał w Grodzie Gryfa tylko dwa razy.

 Przypuszczalny skład: Stipica - Bartkowski, Łasicki, Kostas, Matynia - Kowalczyk, Dąbrowski, Kozulj, Spiridonovic, Hostikka - Buksa

18. kolejka PKO Ekstraklasy
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice
08.12.2019, godzina 15:00
Stadion im. Floriana Krygiera, Szczecin

Autor: Marcel Kozłowski
Żródło: własne
Wyświetleń: 2222

Trwa ładowanie komentarzy...