Zdaniem fanów, szczecińscy mundurowi nie dopełnili swoich obowiązków przed wyjazdowym meczem Portowców z Cracovią.
- 18 kwietnia kibice Pogoni jechali do Krakowa. Na ten mecz wynajęli pociąg specjalny, ale kiedy chcieli go odebrać z bocznicy zaczęły się problemy - relacjonuje Szymon Zieliński ze Stowarzyszenia Kibiców Pogoni Szczecin "Portowcy". - Nie zostaliśmy dopuszczeni do odebrania pociągu. Mieliśmy zawarte to w umowie, że mamy obowiązek odebrania tego pociągu, ponieważ inaczej nie będzie mógł wyjechać. Po pół godzinie krzyków i tłumaczeń, że my musimy to zrobić, bo inaczej pociąg nie wyjedzie i oni będą stali tu przez 24 godziny i pilnowali pociągu, dopiero to przemówiło do policjantów.
Według kibiców, m.in. przez tę sytuację spóźnili się do Krakowa. - Nie jesteśmy kimś gorszym, żeby można nam uprzykrzać życie - dodaje Zieliński.
Policja nie komentuje sprawy. Jak powiedziała nam Irena Kornicz z biura prasowego, mundurowi do sprawy odniosą się, kiedy pismo trafi do wydziału kontroli zachodniopomorskiej policji.
WIĘCEJ O SPRAWIE NA STRONIE RADIA SZCZECIN

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.