Ekstraliga: Pewna wygrana w Krakowie
Po domowej porażce z Górnikiem Łęczna zawodniczki Pogoni Szczecin jak najszybciej chciały wrócić na zwycięską ścieżkę. Udało się to już w kolejnym meczu w Krakowie.

Piłkarze Pogoni Szczecin po trzech dniach wolnych spowodowanych przełożeniem meczu z Jagiellonią, wracają dziś do pracy i rozpoczynają przygotowania do meczu z Wisłą Kraków.
W niedzielę o 14:40 Stowarzyszenie Kibiców Pogoni Szczecin "Portowcy" poinformowało, że zapisy na wyjazd do Lubina zostają wstrzymane. Wszystko przez ogromne zainteresowanie pierwszym w tym sezonie wyjazdem.
Dziś swoje 65. urodziny obchodzi były zawodnik Pogoni Szczecin - Marek Siwa (na zdjęciu w środku, w zielonej kurtce). Tekst przybliżający jego historię przygotował dla Was doskonale Wam znany @Mial1986_87. Zachęcamy do lektury!
Rzadko zdarza się, aby jedna karta z klubowego kalendarza kryła w sobie aż cztery odrębne wydarzenia warte wspomnienia. Dzisiejsza data to jednak wyjątek – od debiutanckiej piątki w 2012 roku, przez porażkę w europejskim pucharze z 1983 roku i okrągły jubileusz strzelecki z 1994 roku, aż po pucharowe zwycięstwo z 2023 roku. Przyjrzyjmy się każdemu z tych momentów.
Wejściówki na mecz Pogoń Szczecin - Wisła Kraków błyskawicznie znajdowały swoich nabywców. Od czwartku wciąż dostajemy pytania o to, czy będzie jeszcze szansa na nabycie biletów na spotkanie, które rozegramy za tydzień.
Po domowej porażce z Górnikiem Łęczna zawodniczki Pogoni Szczecin jak najszybciej chciały wrócić na zwycięską ścieżkę. Udało się to już w kolejnym meczu w Krakowie.
Okno transferowe trwa, a wokół kilku zawodników Pogoni Szczecin robi się coraz głośniej. Jak udało się nam ustalić, kluby zarówno z PKO BP Ekstraklasy, jak i Betclic 1. Ligi, pytały już o możliwość pozyskania kilku piłkarzy Portowców – wśród nich są Maciej Wojciechowski, Mor Ndiaye, Mads Agger, Patryk Paryzek i Igor Brzyski. Żadne ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły, ale ruch wokół nazwisk z kadry Pogoni jest wyraźny.
Do zamknięcia okna transferowego w Polsce pozostało jeszcze trochę więcej niż trzy tygodnie. Zamknie się ono 9 września. Podsumujmy to, co wydarzyło się do dziś.
Sześć punktów po trzech kolejkach, wyraźna poprawa gry obronnej i wymuszona przerwa spowodowana przełożeniem meczu z Jagiellonią Białystok – to punkt wyjścia do rozmowy, jaką w audycji Pogoń FM przeprowadziłem z Bartkiem Ławą, wychowankiem klubu, wieloletnim piłkarzem i byłym kapitanem Pogoni Szczecin. Ława nie krył zadowolenia z formy zespołu, choć zwrócił też uwagę na to, czego drużynie Oscara Garcii wciąż brakuje.
Karta z kalendarza na dziś przenosi nas do 2014 roku i do meczu, który miał wymiar czysto statystyczny, ale dla każdego, kto śledzi historię klubu ze Szczecina, jest wart odnotowania. Pogoń Szczecin rozegrała wówczas swoje 1200. spotkanie w najwyższej klasie rozgrywkowej polskiej piłki – Ekstraklasie.
Po domowej porażce z Górnikiem Łęczna zawodniczki Pogoni Szczecin jak najszybciej chciały wrócić na zwycięską ścieżkę. Udało się to już w kolejnym meczu w Krakowie.
Cel przed drugim zespołem jest jasny. Jak najszybciej wrócić do III ligi. Początek okazały, bo na inaugurację młodzi Portowcy rozbili na własnym boisku Gwardię Koszalin aż 6:1. Oby tak dalej!
Na pierwszy wyjazd w sezonie przychodzi nam czekać praktycznie do końca wakacji. Zaczynamy jednak zapisy na wyjazd do Lubina!