Patrząc na to, jak groźnie wyglądał faul zawodnika Lecha na ofensywnym pomocniku Pogoni, należy cieszyć się, że uraz nie jest poważniejszy. Najważniejsze jest to, że nie spełniły się czarne wizje o zerwaniu więzadeł i przynajmniej półrocznej przerwie Japończyka. Okres przerwy wskazuje na to, że obędzie się bez dodatkowych zabiegów.
Takafumi Akahoshi z boiska w Poznaniu zszedł w 18. minucie meczu. Kilka chwil wcześniej został w brutalny sposób potraktowany przez Abdula Tetteha.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.