Marcin Węglewski, II trener Pogoni: Niestety, o meczu zadecydowała czerwona kartka. Było to dla nas trudne 5 minut. Chwilę po sobie najpierw straciliśmy bramkę, a następnie otrzymaliśmy czerwoną kartkę. Brakowało nam też klasycznego napastnika i przez to trudniej było nam zagrozić rywalowi, stworzyć akcję podbramkową. W drugiej połowie, kiedy graliśmy już w dziesiątkę, mieliśmy więcej sytuacji podbramkowych, ale nie umieliśmy ich zamienić na gola.
Michał Probierz, trener Jagiellonii: Cieszymy się, bo chcieliśmy awansować. Przed spotkaniem wielu nie dawało nam szans. Po zmianach w składzie mieliśmy być słabsi. Po meczu w Zabrzu musieliśmy dokonać rotacji, starsi zawodnicy potrzebowali odpocząć. Młodzi pokazali fajną grę i awans cieszy. Gdy rywal gra w dziesiątkę, nie możemy pozwolić przeciwnikowi odbudować się. Gratuluję swojemu zespołowi - piłkarze zostawili sporo zdrowia. Przed nami bardzo ważny mecz z Ruchem Chorzów.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.