We wrześniu ubiegłego roku u napastnika wykryto stosowanie środku dopingującego. Nowak został od razu zawieszony, a w lutym zdyskwalifikowany na 2 lata przez Polski Związek Piłki Nożnej. Kilka dni temu karę tę uchylił Trybunał Arbitrażowy przy PKOl, ale kwestia ciągle jest badana przez PZPN. - Sprawa została cofnięta do ponownego rozpatrzenia. Nie ma jeszcze całkowitej jasności, jeżeli chodzi o mój powrót do gry. Tym samym ciężko powiedzieć, że ktokolwiek mógłby być zainteresowany moimi usługami – wyjaśnia piłkarz.
Jednak w mediach pojawiły się już pierwsze informacje, że Nowaka widziałyby u siebie niektóre kluby Ekstraklasy. - Nic mi na ten temat nie wiadomo. Nie wiem, skąd dziennikarze mają takie informacje – odpowiada Nowak. - Jeżeli pan coś wie, to ja bym prosił o informację (śmiech) – dodaje.
Nowak od prawie roku trenuje indywidualnie. Kontrakt z Cracovią, której barwy ostatnio reprezentował, rozwiązał za porozumieniem stron. Jeżeli PZPN wyrazi zgodę na jego powrót do profesjonalnego futbolu, będzie mógł związać się z dowolnym klubem za darmo. Obecnie związek przeprowadza drugie dochodzenie, w którym musi uwzględnić szereg wytycznych trybunału. I prawdopodobnie przychyli się do tych wniosków, które są korzystne dla zawodnika.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.