Naruć dodał, że jeżeli Zakłady Chemiczne Police ewentualnie kupią Pogoń, będzie to inwestycja długoterminowa.
- Zaangażowanie się kapitałowe jest długoterminowe. Mamy świadomość, że jak wejdziemy do Pogoni, to w dużej części. To wymaga czasu, żeby przeprowadzić wszystkie analizy. Rozmowy na pewno nie są łatwe, bo mówimy o ewentualnym wykupieniu znaczącego pakietu akcji - tłumaczy Naruć.
Na decyzję o kupnie Pogoni będzie miała wpływ strategia marketingowa całej Grupy Azoty, która właśnie teraz jest opracowywana - dodał wiceprezes Polic.
- Na dzień dzisiejszy nie mówimy ani "tak", ani "nie". Rozmowy dalej są prowadzone. Najważniejszy argument, który pozwoli nam sfinalizować te rozmowy, to jest strategia całej grupy Azoty pod kątem kreowania naszego wizerunku. Chodzi o to, gdzie chcemy występować. Czy być partnerem różnych dyscyplin sportowych, czy może skupić się na jednej-dwóch. Prace nad tą strategią powodują, że rozmowy przesuwają się w czasie - wyjaśnia Wojciech Naruć.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.