preloader
Przejdź do głównej treści
870500vacek_690x419
870500vacek_690x419

Piast w gotowości na Pogoń

- Analizą rywala zajmujemy się z reguły dopiero na dwa dni przed meczem. Teraz skupiamy się na naszej grze. Wiemy oczywiście jak grają, podczas obozu rozmawialiśmy o tym. Wiem też na przykład, że Szczecin jest położony bardzo daleko (śmiech). Ale tak jak już na poważnie - na szczegółowe rozpracowanie rywala dopiero przyjdzie czas - mówi w rozmowie z oficjalnym serwisem klubu pomocnik drużyny trenera Latala. - Na pewno zobaczymy w niedzielę ciekawe spotkanie. Pogoń to drużyna, która jeszcze nie przegrała, mają co prawda na koncie aż pięć remisów, ale są nadal bardzo mocnym zespołem. My do tego meczu przygotowujemy się już - jak wspomniałeś - od dwóch tygodni. Najpierw w Wiśle pracowaliśmy nad siłą i motoryką, a teraz skupiamy się nad taktyką. Mocno wierzę, że w niedzielę wygramy.

Vacek nie słucha głosów opinii publicznej, która twierdzi, że forma Piasta jest jedynie chwilowa i przyjdzie czas na jej znaczny regres.

- Graliśmy z Legią, Lechem, czy Górnikiem Łęczna i wszyscy cały czas twierdzili, że w następnym spotkaniu przegramy. Tak się jednak nie stało. Tworzymy fajną grupę ludzi, fajny zespół i koncentrujemy się tylko na swojej grze. Wszyscy ciężko pracujemy na treningach i robimy to z uśmiechem na twarzy. Wydaje mi się, że podążamy dobrą drogą. A inni? Niech sobie mówią, co chcą - mówi z przekąsem zawodnik.

Za swoją drużyną podąży najprawdopodobniej nieliczna grupa kibiców Piasta, która w Szczecinie powinna zameldować się w liczbie nie większej niż 50 osób.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: Piast Gliwice Wyświetlenia: 2984

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.