- Jak Patryk schodzi z boiska to kamera trzyma go tak długo aż coś zrobi. Rozmawiam z nim codziennie. Patryk umie grać w piłkę i może dać więcej drużynie. Ostatni mecz nie był najlepszy w jego wykonaniu. Oczekuję o niego takiej gry jak w meczu z Podbeskidziem - tłumaczył zebranym przedstawicielom mediów trener.
Trener chce aby Patryk stwarzał zagrożenie swoimi akcjami, ale aby też zauważał na boisku swoich kolegów.
- W każdym meczu ma jakieś kluczowe zagranie. Pamiętacie asystę na Lechu? Albo podanie do Dwaliszwiliego na Koronie? Chcę aby bardziej dostrzegał kolegów - mówił z nadzieją Czesław Michniewicz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.