- Dla Pogoni byłoby bardzo dobrze, gdyby do klubu weszły Azoty. Na pewno nie interesuje ich walka o utrzymanie tylko chcieliby powalczyć o coś więcej. Ja jako trener nie mam żadnej presji z tym związanej - mówił w piątek podczas konferencji trener Portowców.
Trener przestrzega jednak przed zbyt mocnym optymizmem. Piłka nożna, to nie siatkówka i tu znacznie trudniej o sukces.
- Jeśli jednak wejdą, muszą pamiętać, że w porównaniu do siatkówki nie wystarczy kupić sześć zawodniczek aby zdobyć Mistrzostwo Polski. Nie chodzi o to aby ściągnąć do Pogoni dobrych piłkarzy, ale tych właściwych, a najlepszym przykładem jest Lechia Gdańsk. Do póki jestem trenerem, będę robił wszysto aby Pogoń grała jak najlepiej - dodał Czesław Michniewicz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.