- Wpadł nam w oko podczas turnieju. Akurat przed wyjazdem na jedno ze spotkań ligowych grali na boisku bocznym. Cała drużyna grała fantastycznie, a on był jej najlepszym zawodnikiem. Przyszedł dziś do szatni, przywitał się i mieliśmy okazję chwilę porozmawiać. Powiedział do mnie, że grał w tym turnieju z dziewiątką na koszulce, a ja zapewniłem, że doskonale go pamiętam - powiedział Czesław Michniewicz.
Kitano do Szczecina wróci w styczniu. Teraz ma dokończyć szkołę i załatwić wszelkie formalności. Po przyjeździe zawodnik ma dołączyć do drużyny rezerw prowadzonej przez Pawła Sikorę.
- Plan jest taki, że pojedzie na obóz z rezerwami, ale nie można wykluczyć żadnej opcji. Chcę mu się przyjrzeć w treningu. Jeśli wypadnie dobrze to pojedzie z nami do Pogorzelicy. Kilku zawodników z drugiego zespołu chcemy i tak zabrać ze sobą - dodał trener Pogoni.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.