Górale w tym sezonie w meczu wyjazdowym przegrali tylko dwukrotnie i to na Legii oraz w Krakowie w spotkaniu z Cracovią. Trener podkreśla, że drużyna z Bielska prezentuje obecnie inny styl niż wcześniej - Po przyjściu trenera Podolińskiego Podbeskidzie gra kompletnie inaczej. Wcześniej znaliśmy ten zespół z dobrych stałych fragmentów gry. Potrafili wykorzystać każdy rzut rożny, wolny, a nawet wyrzut z autu. Teraz jest trochę inaczej i skupiają się bardziej na rozgrywaniu i wymienianiu podań - mówił na piątkowej konferencji Czesław Michniewicz.
W takiej grze, którą prezentuje ostatnio Podbeskidzie duże znaczenie ma forma Koheia Kato. Nie jest to zawodnik, który zdobywa bramki, ale bardziej skupia się na kierowaniu środkiem pola i w sobotnie popołudnie może nas czekać niezły pojedynek między nim, a Rafałem Murawskim - Japończyk z Podbeskidzia bardzo dobrze potrafi odebrać piłkę, ale również zagrać do przodu, więc będziemy musieli na niego uważać - stwierdza trener Pogoni.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.