preloader
Przejdź do głównej treści
1988
1988

6:0 i 7:2. Najwyższe zwycięstwa Pogoni nad GKS-em

W historii meczów z GKS-em Pogoń ma na koncie kilka bardzo wysokich zwycięstw. Najlepsze lata to połowa lat 80.

Najwyższe zwycięstwo Pogoń odniosła 23 kwietnia 1983 roku, gdy pokonała GKS w Szczecinie 6:0. W tamtym okresie Portowcy wygrali z Katowicami cztery mecze z rzędu, co do dziś jest najdłuższą serią zwycięstw w tej rywalizacji. W kwietniu 1987 roku Pogoń wygrała 7:2, a w listopadzie 1985 roku przegrała w Katowicach 4:5. To dwa mecze z największą liczbą goli w historii tej rywalizacji.

Najlepszym strzelcem Pogoni w meczach z GKS-em jest Marek Leśniak, który strzelił sześć goli. Cztery gole ma Kazimierz Sokołowski, a po trzy m.in. Roman Jakóbczak, Leszek Wolski, Jarosław Biernat, Marek Ostrowski i Robert Dymkowski. Z obecnych czasów trzy gole strzelił Efthymios Koulouris, w tym dwa w wygranym 4:0 meczu w kwietniu 2025 roku.

Najwyższe porażki Pogoni to 0:3 w Katowicach w latach 1969 i 1970.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: fot. gieksa.pl Wyświetlenia: 217

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (2)

franek.dolas74

franek.dolas74

(4361/4800) 14.10.2026 08:58
Słynne 7-2 z GKS z 1987. Cholera stary jestem bo pamiętam ten mecz jakby było to wczoraj. Była to niemała sensacja. W TVP poświęcono temu kilka minut a wtedy nie było to takie oczywiste, szczególnie jeśli chodziło o Pogoń Szczecin. Wtedy "wróbelki ćwierkały", że jeden z zawodników GKS brał ślub chwilę przed meczem no i cały skład GKS wyszedł przechlany. Toteż Pogoń Leszka Jezierskiego, która mocna była wtedy jak nigdy wcześniej podeptała katowiczan. 
leszekleszek

leszekleszek

(75056/96000) 14.10.2026 09:20
Byłem na tych meczach 😁. Po 7 2 Napoleon Jezierski powiedział, że mieliśmy dzień konia. Nawet były takie plotki, że będzie para napastników Leśniak Furtok, ale niestety nie wyszło. Jak się patrzy na strzelców bramek, to wielu już nie żyje. W końcu dawno to było