O zainteresowaniu Azotów mówi się od początku stycznia, kiedy to w rozmowie z Radiem Szczecin wiceprezes Grupy Azoty i prezes Zakładów Chemicznych Police Krzysztof Jałosiński zdradził, że trwają rozmowy na temat kupna Pogoni przez potentata chemicznego.
- Nie chciałbym opowiadać, gdzie jesteśmy w negocjacjach. Zostawmy to na razie i miejmy nadzieję, że to się skończy szczęśliwie - mówił jeszcze tego samego dnia Radiu Szczecin Jarosław Mroczek.
W ciągu kilku kolejnych tygodni w klubie doszło do zmian w zarządzie klubu, a prezes Mroczek na łamach Kuriera Szczecińskiego zaprzeczył... swoim wcześniejszym słowom.
- Jestem bombardowany pytaniami, co będzie w sprawie Azotów. Rozumiem oczekiwania i rozbudzone nadzieje kibiców, ale prawda jest taka, że nie toczą się rozmowy w tej sprawie, ani nigdy się nie toczyły. Dobitnie to podkreślam. Owszem, Azoty przeprowadziły audyt w naszej spółce, ale jako partner klubu miały do tego prawo. Nie jest to równoznaczne z tym, że zgłaszają chęć nabycia akcji - tłumaczył na łamach Kuriera Jarosław Mroczek.
Na konkretne i oficjalne informacje przyjdzie nam z pewnością jeszcze poczekać, o ile ujrzą one światło dzienne.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.