preloader
Przejdź do głównej treści
870500muras_lechia

870500muras_lechia

Koniec żartów, czas na zwycięstwo!

Portowcy wiosnę rozpoczęli fatalnie. Po remisach z Lechem i Wisłą, w dwóch kolejnych meczach podopieczni Kociana schodzili do szatni pokonani. Swojego niezadowolenia z początku tegorocznych zmagań nie kryje król strzelców z ubiegłego sezonu. To, że nie wyszedł nam początek wiosny nie sprzyja nam. Niektórzy mogą być nieco zdołowani. Właśnie teraz powinniśmy pokazać, że jesteśmy drużyną. Teraz należy charakterem nadrabiać to, co tracimy na boisku. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach wstąpi w nas coś takiego, że wyrwiemy te punkty – powiedział w rozmowie z oficjalną stroną klubu Marcin Robak.


Cztery dotychczas rozegrane spotkania pokazały, że Portowcy mają duży problem z grą ofensywną. Na tę chwilę brak zawodnikom pomysłu na zaskoczenie rywala, dobitnie to pokazały mecze z Górnikiem Łęczna i chorzowskim Ruchem. Do siatki rywali w czterech meczach zawodnicy Pogoni trafiali trzykrotnie. Wszystkie gole zdobył Marcin Robak. Czas, by poza królem strzelców ubiegłego sezonu większą odpowiedzialność za zdobywanie goli wzięli inni gracze.


Mecz z Lechią będzie starciem 11. i 12. drużyny. Obie ekipy zgromadziły do tej pory po 29 punktów. Gdańszczanie w tym roku nie zaznali jeszcze porażki. Rozgrywki wznowili od zwycięstwa nad Wisłą, następnie remisowali z Zawiszą i Ruchem, a w ostatniej kolejce pokonali GKS Bełchatów.


Ostatnie dwa mecze pomiędzy Portowcami a biało – zielonymi kończyły się zwycięstwami szczecinian. W rundzie jesiennej zawodnicy Pogoni zwyciężyli w Gdańsku 1:0, a bramkę zdobył nie kto inny, tylko.. Marcin Robak.

24. kolejka T-Mobile Ekstraklasy

Pogoń Szczecin – Lechia Gdańsk

Stadion im. Floriana Krygiera w Szczecinie

13.03.2015, godzina: 20:30

profil-jpg

Źródło: własne Wyświetlenia: 3361

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.