Sparingów podczas okresu przygotowawczego rozegraliście niemało, bo aż osiem. Ale to chyba jednak nie to samo, co mecze Ekstraklasy. Cieszycie się już na to pierwsze spotkanie po przerwie?
- Pewnie, że się cieszymy, już się nie możemy doczekać. Wiadomo, że spotkania sparingowe a liga to jest zupełnie co innego i nawet widać to w wynikach. Nieraz się wygrywa wszystko, a potem w lidze nie idzie tak samo. I na odwrót. Także nie ma co porównywać tych sparingów do meczów ligowych, bo jednak jest to coś innego. Jest adrenalina, jakiś tam stresik dochodzi, także jest to to, po co gramy w piłkę.
Podczas przygotowań skupialiście się głównie na ofensywie. Czy widzicie już jakieś zmiany, możemy spodziewać się lepszej Pogoni w ataku?
- Mam nadzieję, że tak. Na pewno widzimy zmianę w grze, nawet te sparingi, które graliśmy z tymi mocnymi zespołami w Turcji pokazały, że umiemy strzelać gole i że nie były to tylko mecze 1:0. Myślę, że na pewno będziemy mocniejsi w ofensywie niż w poprzedniej rundzie.
Po transferach i przyjęciu nowych zawodników czujecie się w jakimś stopniu silniejsi?
- Na pewno tak, ale czujemy się silniejsi przede wszystkim dlatego, że dobrze przepracowaliśmy ten okres. Są nowi zawodnicy, którzy dają nową jakość, także z optymizmem patrzymy w przyszłość i w ten pierwszy mecz. Tak jak wspomniałem nie możemy się doczekać i mam nadzieję, że chłopaki pokażą to, co do tej pory.
Patrząc na obecny skład i jego umiejętności oraz naprawdę dobre aktualne czwarte miejsce pierwsza ósemka wydaje się być takim rzeczywistym minimum.
- Chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę, że pierwsza ósemka to jest minimum i szczerze mówiąc patrzymy wyżej. Wiadomo, najpierw trzeba się zakwalifikować do tej ósemki, a później myślę, że jesteśmy na tyle mocną drużyną, żeby grać o coś więcej, a nie tylko żeby sobie pograć bez ciśnienia w tej ósemce i nie martwić się o nic. Myślę, że czas na to, aby Pogoń zaczęła walczyć o coś więcej i żeby znaczyła w Polsce coś więcej, niż tylko klub ze środka tabeli.
Nie mogę cię nie zapytać o skład na Koronę. Wiadomo już chociaż mniej więcej kto zagra?
- Nie, trener powiedział, że będzie się zastanawiał praktycznie do poniedziałku. Także każdy ma czystą kartę przez ten tydzień i staramy się udowodnić, że to nam należy się to miejsce w składzie.
Twoja obecność w meczowej osiemnastce jest raczej oczywista, a jak jest z wyjściową jedenastką?
- Nie wiem, zobaczymy. Trener ma po dwóch zawodników na każdą pozycję, także to on jest od tego, żeby wybrać optymalny skład na poniedziałek i on będzie za to odpowiadał. Zobaczymy, każdy daje na treningach z siebie wszystko, po to aby właśnie wyjść w tym pierwszym składzie.
Podczas zeszłego roku, kiedy odnosiliście tą serię zwycięstw w waszej grze można było zauważyć duży spokój. Czy jeśli wtedy to działało, to w poniedziałek też zagracie z taką pewnością siebie, bo myślę, że to właśnie ona go powoduje?
- Mam taką nadzieję. Wszystko robimy po to, żeby właśnie tak ze spokojem wchodzić w mecze, być pewni siebie. Nawet te wyniki ostatnich meczy czy sparingów uświadamiają nas w tym, że jesteśmy mocną drużyną. Musimy wyjść pewni siebie, tym bardziej, że gramy u siebie przed własną publicznością. Chcemy zdobyć trzy punkty za wszelką cenę i myślę, że nie ma tu miejsca na jakieś obawy i bojaźń, bo musimy zacząć wygrywać i punktować, żeby jak najszybciej dostać się do tej ósemki. A później żeby grać o coś więcej.
Wiadomo, że nikt nie wie jakie miejsce będziemy zajmować po 30. kolejce, ale gdybyś miał w tym momencie subiektywnie ocenić, do czego chciałbyś, żeby drużyna doszła i do czego jest w stanie dojść, to jaka byłaby to pozycja?
- Myślę, że jesteśmy w stanie skończyć na podium i w to głęboko wierzę. Mamy mocną drużynę i przede wszystkim świadomą tego, że gramy o coś więcej. Myślę, że jest to realny cel.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.