preloader
Przejdź do głównej treści
_DSC7967
_DSC7967

Agger: Jestem szczęśliwy, że tu jestem

„Jestem zwariowanie szczęśliwy, że tu jestem” - tak duński skrzydłowy Pogoni Szczecin, Mads Agger, podsumował swoje pierwsze miesiące w Polsce w rozmowie z duńskim serwisem Bold.dk.

Pierwszy zagraniczny transfer w karierze

26-latek trafił do Portowców w lutym, co było jego pierwszym w karierze wyjazdem za granicę. Wcześniej stopniowo budował karierę w Danii - w 2020 roku przeniósł się z Holstebro do Skive IK, potem grał w Næstved, a w 2023 roku trafił do Sønderjyske, skąd latem ostatecznie przeszedł do Pogoni.

Jak przyznał w rozmowie z Ahlquistem z Bold.dk, Pogoń to klub z dużymi ambicjami, a atmosfera na trybunach przy Twardowskiego robi na nim ogromne wrażenie przy każdym meczu - określił ją mianem „szalonej scenerii”.

- Od czasu, kiedy tu jestem, Pogoń zrobiła na mnie naprawdę dobre wrażenie - mówi Agger.

Nowy kraj, nowa kultura piłkarska

Duńczyk nie ukrywa, że przeprowadzka do Polski, z dala od rodziny i przyjaciół, była wyzwaniem - i to podwójnym, bo obok tęsknoty za bliskimi musiał też oswoić się z zupełnie inną kulturą futbolu. Przyznał jednak, że start miał ułatwiony, bo gdy dołączał do klubu, na ławce trenerskiej Pogoni siedział jego rodak, Thomas Thomasberg.

– Oczywiście musiałem się do tego przyzwyczaić. Kiedy przeprowadzasz się za granicę, gdzie nie masz wokół siebie przyjaciół ani rodziny, to jedno, ale przyzwyczajenie się do innej kultury piłkarskiej i zupełnie nowego kraju to zupełnie inna sprawa - opowiada dalej.

Pożegnanie z Thomasbergiem, przyjście Garcii

Ten duński epizod na ławce Portowców nie trwał jednak długo. W czerwcu klub rozstał się z Thomasbergiem po tym, jak Pogoń zakończyła poprzedni sezon na dziewiątym miejscu - a stery przejął Óscar García. Agger mówi o zmianie wprost: nie chce zbyt wiele mówić o rozczarowującym sezonie, który się zakończył, bo bardziej zajmuje go to, co przed nim - a nowego trenera ocenia jako postać, która naprawdę go zaciekawiła.

Oczekiwania przed nowym sezonem

Duńczyk czuje się już zadomowiony po trzech-czterech miesiącach w Szczecinie i ma nadzieję, że to właśnie nadchodzący sezon stanie się jego przełomowym rokiem w barwach klubu.

– Miałem trzy, cztery miesiące, żeby poznać to wszystko trochę lepiej. Teraz wiem wszystko i mam nadzieję, że to będzie mój rok – podsumowuje.

Od momentu przenosin do Szczecina Agger rozegrał w barwach Pogoni 13 spotkań, w których strzelił jednego gola.

STSxPogonSportNet

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Bold.dk Wyświetlenia: 3390

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (7)

Piotr Chen

Piotr Chen

(5151/6400) 26.07.2026 07:45
Ach, żeby słowami można było zdobywać punkty…
DominoJachaś

DominoJachaś

(4295/4800) 26.07.2026 09:55
No to czekamy aż odpalisz i zaczniesz grać lepiej niż przeciętnie. Powodzenia Mads!
TaDzik

TaDzik Patron

(740/800) 26.07.2026 09:55
Danielu.. DZIĘKUJĘ. Wczoraj dodałem komentarz który powinien się znaleźć dopiero tutaj ;)

Zawsze bardzo trudno ocenić piłkarza lub trenera, zanim nie spróbuję sił w danym klubie. W poprzednim może mieć liczby i sukcesy, w kolejnym już nie koniecznie.. 

Nie chcę oceniać. ale liczby i fakty mówią same za siebie, oczekiwania były większe. 
Agger grał w Pogoni z: 
1. Widzew - 28 min (tylko 9 kontaktów z piłką) 
2. Raków - 62 min (nic ciekawego i błąd skutkujacy strzałem) 
3. Korona - 87 min (4 strzały, mimo tego jego gra była najsłabsza w Pogoni razem z Greenwoodem) 
4. Lechia - 70 min (1 drybling i 1 strzał, słabo jak i cała Pogoń) 
5. Legia - 17 min (na + stworzona jedna 100 i nic poza tym) 
6. Piast - 87 min (dramat: 29% wygranych pojedynków) 
7. Lech - 38 min (trudno mi to ocenić). 
8. Cracovia - 80 min (znów najsłabsza jego gra tym razem obok Mukairu, bez strzału tylko 1 kluczowe podanie) 
9. Wisła P. - 82 min (3 udane dryblingi na 7 prób i nic wiecej) 
10. Jagiellonia - 90 min (gol - chyba najlepszy mecz w Pogoni.. Gdyby grał tak w każdym meczu, siedziałbym cicho, albo bym wysyłał pochwały) 
11. Zagłębie - 87 min (też dobry mecz w jego wykonaniu, strzały, dryblingi. Brawo) 
12. GKS - 90min (22 % wygranych pojedynków, 1 na 5 udanych dryblingów, 1 strzał i 2 kluczowe podania.) 
13. Legia - 28 min (jego gra nie za bardzo przypominała ekstraklasowy poziom - strasznie zagubiony.) 
Wiem, że potrafi strzelać gole, asystować. Niestety nie w Pogoni. (2 mecze na poprawnym poziomie na 13 to niewiele, biorę też poprawkę. że nie zawsze grał od pierwszej minuty) 
Możliwe że jeszcze będzie otrzymywać szansę ale problemem prawdopodobnie jest głowa i psycholog jest tutaj niezbędny jeśli chcemy mieć jeszcze z niego radość. 

Agger, jesteś na pokładzie, weź się do roboty!!

Mads 3mam kciuki by był to Twój rok!! 
Landsberg

Landsberg

(94338/96000) 26.07.2026 09:59
To zacznij wreszcie biegać na tym skrzydle jak Pontus swego czasu . Może zaczniesz jakieś liczby robić choćby z przeciętniakami. To nie pojęte , że lepsi piłkarze przychodzili kilka lat temu niż teraz. Cofamy się a inni idą w górę.
3 miesiące nie są w stanie obrońcy sprowadzić . Komedia i partactwo. W poważną piłkę chcą grać a dzieciaka na rozegraniu ustawiają i drugiego na obronę będą wdrażać bo duży jest jak na swój wiek
Czad

Czad

(16773/18000) 26.07.2026 10:57
Ty może i jesteś szczęśliwy ale my nie. Nie wnosisz nic ani z przodu ani z tyłu.
jotelbe

jotelbe

(84900/96000) 26.07.2026 11:21
Wszystko super i miło się to czyta, ale pokaż w końcu duński charakter. I jakość.
ZBANOWANY-3-RAZY

ZBANOWANY-3-RAZY

26.07.2026 14:53
A inna sprawa ze dywaniarz tak juz obnizyl oczekiwania ze jakis odpad z turcji jest odbierany jako WIELKIE WZMOCNIENIE, 99% kibicow Pogoni nigdy nie slyszalo o tym czlowieku, chyba ze jakos bardzo mocno wbijalo sie w temat Jagielloni, bo w niemczech czy anglii załapał po 200 minut ... w sumie w calym sezonie.

To po prostu kolejny pilkarzyna brutalnie wypluty przez ligi zachodnie, a nawet slaby klub turecki, ale z czegos trzeba zyc, 20 tys euro w polsce zawsze mozna dostac na miesiac.