Hussein Ali wszedł na plac gry w 82. minucie rywalizacji, zmieniając Danijela Lonacara. W dolicznym czasie stracia z Nafaciarzami przypieczętował wygraną precyzyjnyms strzałem po ziemii tuż przy słupku - Ostatnie miesiące nie były dla mnie łatwe. Straciłem trochę czasu przez kontuzje. Najważniejsze jednak, że jako drużyna zgarnęliśmy trzy punkty. Zagraliśmy dobre spotkanie. Byliśmy konsekwetni, walczeni. Cały zespół pracował mocno na dzisiejszy wynik. Każdy dołożył cegiełkę do wygranej - ocenił Irakijczyk.
Jesienią Pogoń przegrała w Płocku 0:2. Dziś wzięła z nawiązką rewanż za tamto spotkanie. - Moim zdaniem nasza gra mogła się podobać kibicom. Wisła Płock ma bardzo dobrą defensywę, gra kompatkowo w obronie, a my strzeliliśmy jej trzy gole. Mimo wszystko musieliśmy zapracować solidnie na tą wygraną. Niemniej byliśmy zespołem lepszym, bardziej skutecznym. Zdobyte trzy punkty są bezcenne. Do Białegostoku jedziemy z nastawieniem, żeby wygrać. Zostały nam już tylko trzy mecze. I w każdym z nich celem jest zwycięstwo.
Już za nieco ponad miesiąc startują mistrzostwa świata. Prawy obrońca granatowo-bordowych był w eliminacjach podstawowym graczem reprezentacji Iraku, która uda się na czempionat w Ameryce Północnej. - Oczywiście, że mam nadzieję, że będzie mi dane wystąpić na Mundialu. To największe marzenie sportowe każdego piłkarza. I w moim przypadku jest ono bliskie spełnienia. Cieszę się, że powoli dochodzę do optymalnej dyspozycji piłkarskiej, a zdrowotnie nic poważnego mi nie dolega. To może być fanatstyczne uczucie i doświadczenie - opowiedział Ali.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (7)
1962
Anathema
19DDD48
Landsberg
mark
darecki73
Landsberg