preloader
Przejdź do głównej treści
87050003808fd2d42eb48ce4745f458f5650a0
87050003808fd2d42eb48ce4745f458f5650a0

Aż padli na twarz...

Trening odbył się na drugim boisku kompleksu Gloria Sports Arena. Pierwsze zarezerwowane było na mecz sparingowy Dynamo Kijów - Vardar Skopje. W zajęciach udziału nie brał Santeri Hostikka, a indywidualnie trenowali Adam Frączczak, Paweł Cibicki i Kacper Cichoń. Indywidualne zajęcia z piłką miał też Kamil Drygas. Dodatkowym powodem do zadowolenia jest powrót do pełnej sprawności Konstantinosa Triantafyllopoulosa.

Drugi czwartkowy trening w dużej mierze poświęcony był trenowaniu ataku pozycyjnego w kilku ćwiczeniach. Najwięcej czasu zajęła gierka w której czterech piłkarzy ofensywnych musiało sobie poradzić z czterema defensorami i bramkarzem.

Do tego momentu zajęcia z pewnością były dla piłkarzy bardzo przyjemne. Później sztab szkoleniowy zaaplikował piłkarzom około 20 minut biegania w średnim tempie. Ćwiczenie to było na tyle wyczerpujące, że po ostatnim gwizdku trenera Buryty wszyscy piłkarze padli na murawę głęboko łapiąc powietrze.

- I z czego się cieszycie?! - krzyczał z uśmiechem Sebastian Kowalczyk w kierunku Kamila Drygasa i Adama Frączczaka, którzy ostatnie ćwiczenie swoich kolegów oglądali z boku boiska.

To jednak nie był koniec. Później zawodnicy trenowali kolejne elementy boiskowe takie jak wyprowadzanie piłki i stałe fragmenty gry.

#PogonSportNetWBelek2020 wspierają:

Bilety.fm

Nauka Jazdy Magnet - emagnet.pl

 

- Meble Sotex.pl

TwojInstalator.szczecin.pl

TrenerAngielskiego.pl

RMserwis.eu

Deplix - Umweltzone.pl

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: własne Wyświetlenia: 6200

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.