preloader
Przejdź do głównej treści
8705007932850544c142eeff8a592e56147794

8705007932850544c142eeff8a592e56147794

Bonarski: Dzień meczowy musi być kompletnym przeżyciem

Przerwa od gry pomiędzy zakończeniem sezonu, a rozpoczęciem kolejnego to dobry czas na podsumowania i zarazem wskazanie kierunku spoglądania w przyszłość. Zapraszamy na rozmowę z Piotrem Bonarskim, dyrektorem Pionu Marketingu i Ticketingu.

Jak z perspektywy liczb oceniasz sezon 2025/26 dla Pionu Marketingu i Ticketingu Pogoni Szczecin?

Pod względem marketingowym i ticketingowym oceniam ten rok bardzo pozytywnie. Średnia frekwencja na meczach ligowych wyniosła nieco ponad 18 000 kibiców, co daje nam 4. miejsce w Ekstraklasie. W trakcie całego sezonu stadion przy Twardowskiego odwiedziło łącznie ponad 300 tysięcy fanów. Pobiliśmy rekord sprzedanych karnetów, a także z sukcesem uruchomiliśmy sprzedaż subskrypcji. Bilety na pojedyncze mecze również rozchodziły się świetnie, szczególnie na starcia z topowymi rywalami. Mimo zajęcia 9. miejsca w tabeli przez drużynę, wynik obszaru biznesowego jest solidny i stanowi dobrą bazę na przyszłość.

Jak duży odsetek osób na trybunach w minionym sezonie stanowili tzw. „nowi kibice”?

To grupa licząca ponad 27 tysięcy osób, co przekłada się na ponad 8% ogółu publiczności przy Twardowskiego. Niezmiernie cieszy fakt, że blisko cztery lata od otwarcia stadionu wciąż notujemy stały przypływ nowych twarzy. To najlepsze potwierdzenie, że nasza codzienna praca oraz atmosfera na trybunach skutecznie przyciągają kolejne pokolenia fanów.

Na ile narzędzia cyfrowe pomagają Wam zarządzać relacjami z kibicami?

Systemy digitalowe odgrywają coraz większą rolę, choć musimy uczciwie przyznać, że jeszcze nie wykorzystujemy ich potencjału w takim stopniu, w jakim byśmy chcieli. W nadchodzącym sezonie planujemy mocno przyspieszyć rozwój tego obszaru - szczególnie w komunikacji z karnetowiczami oraz osobami posiadającymi aktywne subskrypcje. Pierwsze efekty tych działań widać już przy obecnej kampanii sprzedażowej, a z czasem będzie tylko lepiej. Chcemy dostarczać kibicom bardziej spersonalizowane i wartościowe informacje: od szybkich powiadomień meczowych, po treści tworzone wyłącznie dla stałych bywalców.

Dlatego gorąco zachęcam wszystkich do zaznaczania zgód marketingowych na otrzymywanie maili oraz SMS-ów w systemie biletowym, a także do aktualizowania swoich danych. Im bardziej kompletna baza, tym precyzyjniej możemy reagować na potrzeby fanów i tym lepsze analizy jesteśmy w stanie przeprowadzić.

Które kampanie marketingowe z minionych miesięcy uważasz za najbardziej udane?

Jak co roku - kampanię promującą nowe koszulki meczowe. Kibice przyjęli ją znakomicie, czego dowodem jest kolejny rekord sprzedaży meczówek.

Drugim takim punktem była kampania „Jestem Portowcem. Nigdy się nie poddaję!”Niosła za sobą ogromny ładunek emocjonalny i była naszym wsparciem w trudniejszych momentach sezonu. Zresztą osobiście jestem wielkim fanem tego prostego, a zarazem niezwykle wymownego hasła „Jestem Portowcem”. Przy współpracy z Pionem Komunikacji i PR chcielibyśmy, aby zostało ono z nami w klubowym przekazie na znacznie dłużej.

Mógłbyś wymienić jedną inicjatywę, którą traktujesz wyjątkowo osobiście i której realizacja była dla Ciebie szczególnie ważna?

Bez wątpienia jest to stworzenie nowego tunelu wyjściowego na boisko. To projekt, w który byłem mocno zaangażowany od samego początku, od fazy pierwszych koncepcji. Cieszę się ogromnie, że doprowadziliśmy go do końca, bo efekt końcowy przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Ta przestrzeń wygląda teraz naprawdę imponująco i godnie reprezentuje nasz klub.

Przy tej okazji chciałbym bardzo mocno podziękować wszystkim osobom, które włożyły w to przedsięwzięcie masę pracy. Bez Waszego wysiłku i pasji nie byłoby takiego efektu. To nasz wspólny sukces i jeden z tych projektów, z których jestem autentycznie dumny.

Co zmieniło się w Pionie Marketingu i Ticketingu na przestrzeni dwóch ostatnich sezonów?

Przeszliśmy sporą rewolucję, przede wszystkim kadrową. Po objęciu przeze mnie sterów w pionie zmienił się układ sił: Łukasz Biwan, z którym wcześniej przez lata ściśle współpracowałem, przejął Pion Sprzedaży, a ja musiałem zbudować zespół marketingu i ticketingu praktycznie od nowa. Z wielu względów nie był to łatwy okres, ale z perspektywy czasu widzę, że te zmiany były nam potrzebne. Mam nadzieję, że od poprzedniego sezonu efekty naszej nowej dynamiki są już widoczne dla gości odwiedzających stadion - chociażby w szeroko pojętym obszarze match experience.

W jakich obszarach można było zrobić coś lepiej? Gdzie widzisz rezerwy?

Na pewno zawsze jest pole do poprawy, nie osiadamy na laurach. Największe wyzwania na ten moment widzę we wspomnianym już pełnym wdrożeniu nowoczesnych narzędzi cyfrowych oraz w jeszcze szybszym i skuteczniejszym reagowaniu na feedback od kibiców. Te obszary mamy precyzyjnie zdefiniowane i nad nimi pracujemy. Trzeba jednak pamiętać, że często są to procesy technologiczne i organizacyjne, których nie da się przeskoczyć z dnia na dzień.

Jak mocno działania marketingowe są uzależnione od wyników pierwszej drużyny na boisku?

Nie ma co ukrywać, że marketing w sporcie żyje wynikami. To murawa dyktuje warunki. Seria zwycięstw zdecydowanie napędza sprzedaż karnetów, ułatwia ekspozycję nowych produktów i buduje naturalne, pozytywne zaangażowanie. Naszą rolą jest jednak zaprojektowanie takich działań, aby nawet w tych słabszych sportowo momentach kibice czuli silną, nierozerwalną więź z Pogonią. Dlatego tak mocno inwestujemy w jakość dnia meczowego,czyli match experience, skupiamy się na relacjach z najwierniejszymi fanami i budujemy tożsamość klubu, która jest niezależna od aktualnego miejsca w tabeli.

Jak wygląda współpraca z piłkarzami Dumy Pomorza? W szatni doszło do wielu roszad, mamy też sporo obcokrajowców. Kto najchętniej angażuje się w akcje marketingowe?

Współpraca układa się dobrze i stale ją rozwijamy. Przy tak dużej liczbie zmian kadrowych wypracowujemy nowe, elastyczne schematy działania, aby nasze projekty marketingowe i wizerunkowe były atrakcyjne, ale jednocześnie nie kolidowały z mikrocyklem treningowym drużyny.

Jeśli miałbym kogoś wyróżnić, to świetnie w akcjach marketingowych odnajdują się Benjamin Mendy, Dimitrios Keramitsis oraz Linus Wahlqvist. Jak w każdej grupie, jedni zawodnicy czują się przed kamerami czy na spotkaniach swobodniej, inni nieco mniej. Naszym zadaniem jest trafne dopasowanie formatu do charakteru danego piłkarza, tak aby każdy czuł się komfortowo.

Współczesny futbol to nie tylko 90 minut meczu, ale całe widowisko wokół niego. Jakie atrakcje planujecie wprowadzić w nadchodzącym sezonie, aby przyciągnąć na stadion całe rodziny na długo przed pierwszym gwizdkiem?

Pełna zgoda, dzień meczowy musi być kompletnym przeżyciem. W nadchodzącym sezonie mocno przesuwamy akcent na strefy atrakcji otwierane na długo przed meczem. Chcemy, aby każdy - bez względu na wiek - znalazł na Twardowskiego coś dla siebie jeszcze przed wejściem na trybuny.

Niezmiennie rozwijamy Rodzinny Port Kibica, który okazał się jednym z naszych największych sukcesów. Dodatkowo powstanie nowa strefa na trybunie D przy sektorze rodzinnym, a świetnie przyjęta przez kibiców strefa grillowa zostanie rozbudowana. Podobnie jak w zeszłym roku, dużą wagę przywiązujemy do oprawy artystycznej i występów przed meczem oraz w przerwie - zamierzamy dostarczyć tu kolejnych, pozytywnych emocji. Kontynuujemy też nasze flagowe projekty dedykowane młodzieży i regionowi, takie jak „Lekcje WF-u z Portowcami” czy „W Pogoni za regionem”, ale szykujemy też kilka zupełnie nowych niespodzianek dla granatowo-bordowej rodziny.

Na koniec puśćmy wodze fantazji: gdybyś miał nieograniczony budżet i zero ograniczeń formalnych, jaką jedną, najbardziej szaloną akcję marketingową dla Pogoni Szczecin chciałbyś zorganizować?

Pytanie o nieograniczony budżet zawsze mocno uruchamia wyobraźnię! Jednym z najbardziej ekscytujących i logistycznie wymagających przedsięwzięć, jakie wspólnie z zespołem miałem okazję tworzyć, było show podczas jubileuszowego meczu z Lechem Poznań. Poziom adrenaliny był wtedy ekstremalny i to wspomnienie zostanie ze mną na bardzo długo.

A gdyby faktycznie zdjąć wszelkie bariery, limity i ograniczenia... Moim największym, absolutnym marzeniem jest zorganizowanie wielkiej, wielodniowej i niepowtarzalnej Fety z okazji zdobycia upragnionego trofeum. Wyobrażam to sobie jako gigantyczne, widowiskowe święto całego Szczecina i Pomorza Zachodniego, które pamięta się do końca życia. I tego właśnie nam wszystkim z całego serca życzę!

profil-jpg

Źródło: Pogoń Szczecin SA Wyświetlenia: 4339

Uwaga!

Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (24)

canal-ream-slush

canal-ream-slush

(2617/2800) 20.06.2026 11:39
Prędzej sobie wyobraź fetę z okazji powrotu do ekstraklasy po spadku.
Doker

Doker

(8205/9600) 20.06.2026 12:06
Pycha kroczy przed upadkiem. Marketing w po prostu jest nieudolny. Nie działaniom marketingowym Pogoń zawdzięcza dobrą frekwencję a zaś temu, że przez kilka poprzednich lat udawało się zespołowi zasiadać w czołówce oraz dwukrotnie dotrzeć do finału Pucharu Polski, a także dzięki stylowi gry drużyny i nowoczesnemu stadionowi. Frekwencji sprzyja też kompletny brak konkurencyjnych propozycji miasta oraz innych instytucji i organizacji. Marketing to przede wszystkim KOMUNIKACJA z klientami, jakimi są po prostu kibice. Szczególnym wyrazem kiepskiego poziomu komunikacyjnego jest, przestarzała, nieaktualizowana oraz nieinteraktywna oficjalna strona internetowa klubu. Podobnie wyglądają media społecznościowe. Jedyne co tutaj działa to dbałość o sprzedaż karnetów. Poważne kluby starają się przede wszystkim o budowanie dobrego wizerunku oraz stałych, wieloletnich więzi z kibicami, a tego nie ma. Bywało nawet, że w całej Polsce stawaliśmy się ostatnio przedmiotem kpin. Nie. Nie posiadamy ani dobrego marketingu ani PR-u.
Piotr Chen

Piotr Chen

(4885/6400) 20.06.2026 12:12
Mecz z Ległą będzie na bank kompletnym widowiskiem. Trzy punkty są nasze. Lęgła ma zbyt wiele roszad, by w pierwszym meczu im pykło.
bigulon

bigulon

(1358/1600) 20.06.2026 12:38
Przestańcie o tym marketingu itp. Kadra piłkarska jak i szkoleniowa powinna być już zamknięta i ewentualne małe ruchy w trakcie przygotowań a tu poligon i wszystko za 5 12. Ale o podwyżkach to nie zapomnieli. Gdzie trener od przygotowania fizycznego? Piłkarsko też narazie niektóre pozycje słabo. Chyba że na 1 ligę to ok albo mamy z 5 w akademii co wchodzą z buta do pierwszego składu a fizjo to chat gpt. Ale ceny biletów szybko ogarnęli tylko wszystko inne leży. A co z Juwarą? Po co kwas w szatni?
Anathema

Anathema

(39734/48000) 20.06.2026 12:57
Cos czuje, ze jeżeli miniony sezon byl frustrujący, to nadchodzący rozgrzeje nas do apogeum czerwoności. Cos czuje ze będzie sie działo. Niestety niekoniecznie pozytywnie
krokodylbambi

krokodylbambi

(27230/36000) 20.06.2026 13:01
lapska po kase z karnetow wystawiaja ale zeby kupic rozgrywajacego albo napastnika z prawdziwego zdarzenia to przez poltora roku nie moga ogarnac tyle jest warta niesmiertelnosc prezia
Xkids

Xkids

(9519/9600) 20.06.2026 13:20
Najlepszym marketingiem jest silna kadra grająca w pucharach.Ludzie i bez marketingu kupią bilety
franek.dolas74

franek.dolas74

(3157/3200) 20.06.2026 14:19
Marketing w Pogoni może i TOP . Jednak poziom sportowy to ledwo utrzymana liga w stylu, o którym szybko chciałbym zapomnieć. Więc Panie Dyrektorze niech Pan nie chwali dnia przed zachodem słońca. Jeśli Pogoń w kolejnym sezonie grać będzie "piach" i znowu będzie walka o ligowy byt ten cały zachwyt pęknie jak bańka mydlana. Bez wzmocnień nic więcej niż ligowa przeciętność nam nie "grozi". Mamy jednego napastnika. Odszedł Szalai trzymajacy obronę. "Legenda Białegostoku" dziś tylko jest pijawką wysysającą pieniądze z budżetu, a jego forma to poziom rezerw Świtu Skolwin. Wrócili moment temu Paryzek i dwóch jeszcze chłopaków z wypożyczeń, którzy mięli łącznie zero asystst, zero goli oraz kontuzję do wyleczenia może za 3-4 miesiące. Toteż na koniec rozmowy te fasmantagorie o nieograniczonym budżecie i szaleńczym fetowaniu trofeum Pogoni można sobie w dupę wsadzić. Proszę o wybaczenie za takie określenie ale albo traktujemy się poważnie albo nie...
krokodylbambi

krokodylbambi

(27230/36000) 20.06.2026 15:01
wchodze na iksa a tam codziennie wieczysta albo wisla jakis inny tranfer tylko u nas golas farmazoniarz potrafi nakrecac a nic nie robic to ze do tej pory nie mamy rozgrywajacego to kpina
krokodylbambi

krokodylbambi

(27230/36000) 20.06.2026 15:08
miejmy nadzieje ze pozo wróci jak najszybciej bo acosta ulvestad i dziczek to bardziej spowalniający niz rozgrywajacy
Czad

Czad

(16314/18000) 20.06.2026 15:38
Bez kompletnej kadry zawodników i trenerów ciężko aby dzień meczowy był kompletny.
Cezar

Cezar

(11370/12000) 20.06.2026 15:51
Tu widać żelazną dyscyplinę w utrzymaniu zaścianka, bazaru, festynu, grajdołu z parawanem. Ten wywiad to zapewnienie- kolejne lata bez sukcesu i wychowanie kolejnego pokolenia przegrańców. Dlatego właśnie odpowiedzialny facet powinien przemyśleć dokąd zabiera kobietę i dzieci. Jeśli chodzi o komunikację- przed rundą wiosenną kibice domagali się wybrania nowego kapitana, czy przed kolejnym sezonem dokonaliście wyboru, który ze skandynawów nim został? Druga sprawa- czy przed nowym sezonem sprowadzicie rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia czyli z silnej ligi czy rozgrywającym pozostanie 16 letnie dziecko? #wymagający kibice
andrzej123x

andrzej123x

(2165/2400) 20.06.2026 16:02
@franek.dolas74 Kolego czy mógłbyś nie obrażać rezerw Świtu Skolwin
exK

exK

(9135/9600) 20.06.2026 16:45
Determinizm braku funduszy, a zdaje się że klub ma od grubo ponad roku nowego inwestora. Inwestora, nie kwestora. 300k fanów i brak m.in. programu lojalnościowego oraz związanych z nim przychodów. Ile można rosnąć organicznie na sprzedaży koszulek i zamykać oczy na prosty fakt, że konkretne, odkładane latami inwestycje w te obszary są potrzebne - na wczoraj? A ich brak oznacza zostanie w blokach względem rosnącej w siłę konkurencji? Czy może pozostali na pokładzie wyłącznie potakiwacze, względnie potulni najemnicy?
19DDD48

19DDD48

(235334) 20.06.2026 16:50
Ludzie chcą sukcesu... ładnej i efektownej gry. Wtedy będą się bawić a nie wychodzić ze stadionu zawiedzeni kolejnymi porażkami. Zacznijcie sprowadzać dobrych zawodników, oni też przyciągną publikę.
ao

ao

(13589/18000) 20.06.2026 17:25
Kolejny bufon ☹️, który ogłosił sukces. Pasujesz do Zarządu ????.
marek9636

marek9636

(107074) 20.06.2026 18:11
@exK Mówił Deptuła, że chcą, ale brak kasy. Włożył Alex w klub 40 milionów zł i koniec zawodów, szybko poszło.
fan emigrant

fan emigrant

(23640/24000) 20.06.2026 18:40
Samozachwyt i nic więcej szkoda to czytać,Daniel weź lepiej zapytaj kasztana kiedy składa rezygnację,bo to co on wyprawia to takiej amatorski w tym klubie chyba jeszcze nie było
pikolo

pikolo

(48369/72000) 20.06.2026 19:42
Po kolei: Jestem Portowcem, prawdziwy Portowiec - te chasła stały się ostatnio tak oklepane, że aż wstyd. Mecz widowiskiem na więcej niż 90 min - mnie do wcześniejszego przybycia na stadion ZMUSZA jedynie brak miejsc parkingowych. Komunikacja Klubu z kibicami - poziom zerowy. Od kilku ładnych lat jestem karnetowiczem i jedyny bonus od Klubu to worek na kapcie "12 zawodnik". Spamu rozsyłanego na maila z konkursem w stylu "kto pierwszy ten lepszy" nie liczę, bo nie sprawdzam skrzynki mailowej co godzinę. Jeszcze jedno: zmieńcie opis nad bramkami dla karnetowiczów. To nie są "bramki PIERSZEŃSTWA dla karnetowiczów" tylko "bramki WYŁĄCZNIE dla karnetowiczóe". Przed każdym meczem trafia się figo fago bez karnetu, myślący że przechytrzy resztę, który później stoi i blokuje przejście tą bramką. Tyle mam do powiedzenia o marketingu i ticketingu.
pikolo

pikolo

(48369/72000) 20.06.2026 19:44
* hasła. Edycji komentarza nie doczekam nigdy
krokodylbambi

krokodylbambi

(27230/36000) 20.06.2026 19:55
zaglebie przejelo kerka kolejny sprawdzony grajek nie za duze pieniadze to samo było z chłaniem ale najwazniejsze ze kobieca druzyna ma nowego trenera XD
exK

exK

(9135/9600) 20.06.2026 21:39
@marek9636 Pieniądze na sensowny biznes można wyjąć, za przeproszeniem, nawet z fabryki papieru toaletowego. Oni to oczywiście doskonale wiedzą, ale toxic positivity nie pozwala powiedzieć nic, ani zaproponować niczego ponad kunktatorską, minimalistyczną wizję góry. A miało być rozwojowo, ambitnie. Inaczej. Zmienia się dynamicznie otoczenie konkurencyjne Klubu, a tu się dzieje jakaś pasywna amba, kiedy potrzeba chwili to już nie grajdołek i płynięcie z prądem, a odważne, błyskawiczne działania. Nie stać nas na podium sportowo, to przynajmniej biznesowo przestańmy w końcu jechać na wiecznie zaciągniętym hamulcu.
Bossman70

Bossman70

(19902/24000) 21.06.2026 07:24
Panie Bonarski "Dzień meczowy musi być kompletnym przeżyciem" a może w dzień meczowy musi być kompletny skład kadry i sztab a potem będziemy przeżywać i cieszyć się tym co podali nam Alex z Tanim. Na razie jest ..... chaos i wielka niewiadoma.
tukaniero

tukaniero

(17231/18000) 21.06.2026 10:42
marketing na najwyzszym poziomie dyrektorek odkryl Ameryke