Dwa pierwsze spotkania przyszło Portowcom rozgrywać na trudnych boiskach. Pierwszy mecz z Kornoa rozegrano na nasiąkniętym boisku, na które przez całe dwa dni padał deszcz. W Gliwicach natomiast boisko było kiepskiej jakości przez padający śnieg. Do tego płta w Gliwicach miała problem z przyjęciem większej ilości wody.
- Za mocno lali - śmiali się przed meczem zawodnicy Pogoni. Do gry wybrać musieli odpowiednie buty, aby móc utrzymać się na boisku.
Jeśli chodzi o murawę w Szczecinie, jej stan nie powinien sprawiać piłkarzom problemów w niedzielę w trakcie meczu z Termaliką. Podgrzewanie uruchomione zostało 1 lutego. System grzewczy potrzebuje około 14 dni, aby zacząć działać w pełni. Boisko powinno być zdecydowanie lepsze niż w trakcie dwóch pierwszych spotkań w 2016 roku.
Podgrzewanie zdaje egzamin? pic.twitter.com/EaKNWBLX9Z
— Czesław Michniewicz (@czesmich) luty 18, 2016

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.