preloader
Przejdź do głównej treści
cojo
cojo

Cojocaru chwalony w Rumunii. Show w Polsce

Występ Valentina Cojocaru w wygranym 1:0 meczu z GKS-em Katowice został zauważony w ojczyźnie bramkarza. Rumuński portal ProSport zatytułował swój tekst: “Valentin Cojocaru, show w Polsce! Rumun dwa razy uratował zespół i zamknął bramkę w ważnym zwycięstwie”.

Autor tekstu, Cristian Hitruc, zwraca uwagę na dwie interwencje bramkarza Pogoni z pierwszej połowy. W 7. minucie Cojocaru obronił strzał Borji Galána po dośrodkowaniu z prawej strony. Kilka minut później zatrzymał uderzenie Kacpra Łukasiaka.

- Valentin Cojocaru nie miał łatwego zadania. W pierwszej połowie interweniował decydująco dwa razy - napisał ProSport.

Drugi mecz z rzędu bez straty gola

Rumuński portal podkreśla, że Cojocaru zachował czyste konto w drugim meczu z rzędu, po wcześniejszym zwycięstwie 2:0 z Koroną Kielce. Jedynego gola w Katowicach strzelił w 51. minucie Jordi Sánchez po długim podaniu Attili Szalaia.

Pogoń jest w tym sezonie zespołem z najlepszą obroną w PKO BP Ekstraklasie. W dziesięciu meczach straciła tylko sześć goli.

Na liście Hagiego

ProSport przypomina też, że Cojocaru był brany pod uwagę przez selekcjonera reprezentacji Rumunii Gheorghe Hagiego przy ustalaniu kadry na wrześniowe i październikowe mecze. W głosowaniu kibiców PogonSportNet.pl na piłkarza meczu z GKS-em bramkarz Pogoni zajął drugie miejsce, minimalnie za Attilą Szalaiem.

STSxPogonSportNet

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Własne Wyświetlenia: 929

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (5)

Lobo

Lobo

(42612/48000) 20.10.2026 09:56
Zawsze uważałem Valentina za solidnego bramkarza. Owszem, w poprzednim sezonie udało mu się zrobić parę baboli, ale wyraźnie widać, że cały czas trzyma poziom a i babole zdarzają się coraz rzadziej. Zdecydowanie poprawił grę nogami, wybicia piłki są coraz dokładniejsze. A jak ma dobrą obronę i wie czego się po obrońcach spodziewać, to i ilość puszczonych bramek jest mała. 
Więc bardzo proszę wszystkich darujcie sobie wpisy o firance w bramce.
marcinnn

marcinnn

(44866/48000) 20.10.2026 10:52
Pojawili się dwaj nowi bramkarze, to i Cojocaru bardziej skoncentrowany. Dlatego nie można dopuszczać sytuacji w jakiej tkwiła Pogoń Mroczka, że bramkarz wiecznie nie miał konkurencji. Wszystko zwalano na trenera bramkarzy, a problemem być może zawsze było zbytnie poczucie komfortu, w związku z niezagrożoną pozycją pierwszego bramkarza.
pikolo

pikolo

(48453/60000) 20.10.2026 11:44
A ja jednak ciągle mam przed oczami jego wykopy piłki od bramki (szczególnie pod presją), które w 90% lecą w aut lub pod nogi rywala.
Soth

Soth

(7505/9600) 20.10.2026 12:11
Valentin jest średniej klasy bramkarzem (to realne spostrzeżenie, nie zarzut). Na bardzo dobrego czy wybitnego nas po prostu nie stać. Bramkarze tej klasy mają to do siebie, że jakiś element warsztatu kuleje (tu akurat dalekie wybicia). Dodatkowo forma faluje u każdego, więc bywają gorsze okresy. I tu rola sztabu, żeby gorsze okresy były zdecydowanie krótsze niż dobre. Wniosek: jakoś trenerska daje jakość bramkarską.
JUSA 70

JUSA 70 Patron

(44639/48000) 20.10.2026 12:21
Żeby wsadzić wazon w końcu do gabloty koniecznośćią jest mieć bramkarza który w każdym meczu wybroni nam taką sytuację "Setkę " jak z Gksą Jak na razie broni bez zarzutu przed nami kluczowe pojedynki z czterema pierwszymi jak najbardziej do ogrania drużynami Jeżeli dalej będzie się tak prezentował to do Amikorza pojedziemy jako lider