Valentin Cojocaru zanotował pierwsze czyste konto w tym sezonie Ekstraklasy. Rumuński bramkarz Pogoni Szczecin był jednym z bohaterów zwycięstwa 2:0 nad Cracovią, a po meczu odniósł się zarówno do samego spotkania, jak i do wątpliwości kibiców związanych z jego formą przed sezonem. Rozmawiał z nim Dominik Markiewicz.
Ważne zwycięstwo dla drużyny i kibiców
Cojocaru podkreślił zespołowy charakter wygranej, zwracając przy tym uwagę na pecha, jaki towarzyszył Pogoni tydzień wcześniej w starciu z Legią Warszawą. - Walczyliśmy, pracowaliśmy jako zespół i było to widać na boisku. Myślę, że w meczu z Legią mieliśmy dużego pecha, bo moglibyśmy mieć teraz na koncie dwa czyste konta - ocenił bramkarz Portowców.
Zawodnik nie krył radości z wygranej, podkreślając jej znaczenie zarówno dla zespołu, jak i dla kibiców. - To jednak ważne zwycięstwo w wyjątkowym meczu, zarówno dla nas, jak i dla kibiców. Jesteśmy naprawdę dumni i szczęśliwi, że mogliśmy wygrać to spotkanie i sprawić fanom radość. Mam nadzieję, że będą dziś hucznie świętować, a my przygotowujemy się już do następnego starcia - dodał.
Interwencje do samego końca
Cojocaru przyznał, że czuje się w dobrej dyspozycji, co przełożyło się na skuteczne interwencje przez całe spotkanie. - Uważam, że jestem w całkiem dobrej formie. Widać to na boisku, zanotowałem kilka udanych obron. Zawsze cieszę się, gdy mogę pomóc drużynie - powiedział bramkarz, dodając, że zespół z każdym meczem buduje coraz większą pewność siebie. - Czasami nie wszystko wychodzi idealnie, ale jesteśmy zadowoleni. Jesteśmy teraz silni, trzymamy się razem i wierzę, że ten sezon będzie lepszy - podsumował.
Odpowiedź na wątpliwości kibiców
Bramkarz odniósł się też wprost do obaw fanów dotyczących jego formy w okresie przygotowawczym, jasno dając do zrozumienia, że nie miały one podstaw. - Właściwie nie wiem, dlaczego się martwili – jestem tutaj, to już mój czwarty sezon. Myślę, że pokazałem wcześniej wysoką formę - stwierdził Cojocaru.
Zawodnik podkreślił też, że mecze kontrolne nie powinny być traktowane jako wyznacznik formy na sezon. - Kibice muszą zrozumieć, że mecze towarzyskie w okresie przygotowawczym się nie liczą; one służą wyłącznie budowaniu kondycji i przygotowaniu fizycznemu. Kluczowe jest, aby ciężko pracować i być w optymalnej dyspozycji na pierwszy mecz sezonu. Pokazałem, że ostatecznie udało mi się to osiągnąć - zakończył bramkarz Pogoni.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (11)
ZaWa
JUSA 70
Pogoń Fan fo'Life
fdm
Ogoorek
th@nos
19DDD48
fdm
Cezar
ao
Sproket