preloader
Przejdź do głównej treści
20260803PF_KP77064
20260803PF_KP77064

Cojocaru: Kibice nie muszą się o mnie martwić

Valentin Cojocaru zanotował pierwsze czyste konto w tym sezonie Ekstraklasy. Rumuński bramkarz Pogoni Szczecin był jednym z bohaterów zwycięstwa 2:0 nad Cracovią, a po meczu odniósł się zarówno do samego spotkania, jak i do wątpliwości kibiców związanych z jego formą przed sezonem. Rozmawiał z nim Dominik Markiewicz.

Ważne zwycięstwo dla drużyny i kibiców

Cojocaru podkreślił zespołowy charakter wygranej, zwracając przy tym uwagę na pecha, jaki towarzyszył Pogoni tydzień wcześniej w starciu z Legią Warszawą. - Walczyliśmy, pracowaliśmy jako zespół i było to widać na boisku. Myślę, że w meczu z Legią mieliśmy dużego pecha, bo moglibyśmy mieć teraz na koncie dwa czyste konta - ocenił bramkarz Portowców.

Zawodnik nie krył radości z wygranej, podkreślając jej znaczenie zarówno dla zespołu, jak i dla kibiców. - To jednak ważne zwycięstwo w wyjątkowym meczu, zarówno dla nas, jak i dla kibiców. Jesteśmy naprawdę dumni i szczęśliwi, że mogliśmy wygrać to spotkanie i sprawić fanom radość. Mam nadzieję, że będą dziś hucznie świętować, a my przygotowujemy się już do następnego starcia - dodał.

Interwencje do samego końca

Cojocaru przyznał, że czuje się w dobrej dyspozycji, co przełożyło się na skuteczne interwencje przez całe spotkanie. - Uważam, że jestem w całkiem dobrej formie. Widać to na boisku, zanotowałem kilka udanych obron. Zawsze cieszę się, gdy mogę pomóc drużynie - powiedział bramkarz, dodając, że zespół z każdym meczem buduje coraz większą pewność siebie. - Czasami nie wszystko wychodzi idealnie, ale jesteśmy zadowoleni. Jesteśmy teraz silni, trzymamy się razem i wierzę, że ten sezon będzie lepszy - podsumował.

Odpowiedź na wątpliwości kibiców

Bramkarz odniósł się też wprost do obaw fanów dotyczących jego formy w okresie przygotowawczym, jasno dając do zrozumienia, że nie miały one podstaw. - Właściwie nie wiem, dlaczego się martwili – jestem tutaj, to już mój czwarty sezon. Myślę, że pokazałem wcześniej wysoką formę - stwierdził Cojocaru.

Zawodnik podkreślił też, że mecze kontrolne nie powinny być traktowane jako wyznacznik formy na sezon. - Kibice muszą zrozumieć, że mecze towarzyskie w okresie przygotowawczym się nie liczą; one służą wyłącznie budowaniu kondycji i przygotowaniu fizycznemu. Kluczowe jest, aby ciężko pracować i być w optymalnej dyspozycji na pierwszy mecz sezonu. Pokazałem, że ostatecznie udało mi się to osiągnąć - zakończył bramkarz Pogoni.

STSxPogonSportNet

profil-jpg

Źródło: Własne Wyświetlenia: 3964

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (11)

ZaWa

ZaWa

(14719/15000) 04.08.2026 06:49
Wczoraj prawdziwa ostoja na bramce, gdyby nie Cojo, byłoby w plecy. Trochę odkupił swoje winy po wcześniejszych babolach. 
JUSA 70

JUSA 70

(44230/48000) 04.08.2026 07:04
To dobrze bo już zaczynaliśmy się mocno martwić Żeby cokolwiek wstawić do gabloty potrzebujemy takiego bramkarza jak wczoraj i w takiej formie od pierwszej do ostatniej minuty 
Pogoń Fan fo'Life

Pogoń Fan fo'Life

(57341/60000) 04.08.2026 07:21
Jak na razie to  Kojot zaliczył dwa bardzo dobre występy. Z ległą gdyby nie on i niemoc minety, mogło być 0:4. Oby utrzymał taką formę jak najdłużej.
Ale jak to mówią: nie chwalmy dnia przed zachodem…
fdm

fdm

(4901/6400) 04.08.2026 10:04
Tam równie dobrze mogło być 3-0 dla nas, ich bramkarz też popisał się fantastyczna interwencją. Na 4 bramki to Legia musiałaby wykorzystać wszystko co miała klarownego. 
Ogoorek

Ogoorek

(2754/2800) 04.08.2026 08:11
1. Bardzo dobrze, że się w końcu odniósł do tego jechania po nim przez własnych kibiców - klasa.

2. Bardzo mnie irytuje obecny od niedawna styl artykułów na vałce: streszczenie tego co przeczytam na początku akapitu który czytam. To takie uwłaczania czytającemu, jak w książkach i artykułach amerykańskich autorów, gdzie przez 70% treści czytasz o czym zaraz przeczytasz.
@Daniel zaprzestańcie tego proszę
th@nos

th@nos

(8/25) 04.08.2026 08:11
Co by nie gadać to jeden z głównych bohaterów wczorajszego zwycięstwa. Wyciągnął wszystko co miał wyciągnąć, a do tego asysta 2go stopnia ;-) Brawo Cojo 👍 
19DDD48

19DDD48

(235368) 04.08.2026 09:36
Swietny występ Cojo. Nie odchodź od tego w kolejnych spotkaniach! Potrzebujemy jak najwięcej tych czystych kont! 
fdm

fdm

(4901/6400) 04.08.2026 10:06
Bardzo dobry start w wykonaniu Cojo. Poprzedni sezon nie był udany i dlatego wątpliwości u wielu (w tym u mnie), jednak obecnie obrona jak i bramkarz wyglądają pewnie.
Cezar

Cezar

(11222/12000) 04.08.2026 10:27
Tym wywiadem chłop pokazuje stopień odklejenia. Poprzedni sezon to ok 50 straconych goli, w tym mnóstwo w sposób kuriozalny, nie przystający do tego poziomu rozgrywek. Przydomek "firana" nie wziął się znikąd, poza tym nie został nominowany do nagród eklapy- zatem jaka wysoka forma? Tu nie ma nawet o czym mówić.
We wczorajszym meczu ze słabiutkim rywalem wszystko, co obronił- mógł to zrobić na stojąco, a część piłek po prostu złapać. Przynajmniej umiejętności aktorskie są na wysokim poziomie.

W kadrze na mecz widziałem Holewińskiego, dawaj Axel.
ao

ao

(13591/15000) 04.08.2026 10:40
Kojot, musimy się martwić bo Twoja forma nie jest stabilna. Z Sraksą i Ległą zagrałeś b.dobrze ale przeplatasz meczami z b.slabymi interwencjami a właściwie brakiem interwencji (patrzysz na piłkę bez ruchu).
Sproket

Sproket

(370/400) 04.08.2026 10:42
Widac ze Pogoniarze maja krotka pamiec. Chlop zagral dobry mecz i juz go stawiaja na pedestał, a zaraz znowu wpusci jakiegos babola i krag sie zatoczy.