- Wiadomo, że cieszę się z tego, że wyszedłem w podstawowym składzie, ale nie tak wyobrażałem sobie ten pierwszy raz. Nic już nie zmienię. Wyszło jak wyszło. Szkoda. Teraz myślimy już o kolejnych meczach - mówił zaraz po meczu wychowanek Pogoni. - Pierwsza połowa nie była udana i to było widać. W drugiej połowie walczyliśmy, doszliśmy na 2:2. Niestety, nie udało się dotrzymać do końca. Bramka Filipa dała nam dużo, bo mogliśmy powalczyć. Przegraliśmy, ale mogło się to potoczyć na naszą korzyść.
W pierwszej części spotkania Pogoń nie potrafiła zagrozić rywalom i miała masę szczęścia. Lepiej wyglądało to po przerwie, ale gol w końcówce zabił marzenia o punkcie.
- Bramka w ostatniej minucie nigdy nie jest przyjemna, ale taka właśnie jest piłka. My też mieliśmy mecze jak z Koroną czy z Górnikiem gdy to my strzelaliśmy w końcówce. Z Cracovią i z Jagiellonią gole padły nie na naszą korzyść. Teraz już nic nie zmienimy, musimy myśleć o kolejnych meczach. Każdy kolejny jest o utrzymanie. Mam nadzieję, że w kolejnym zakończymy te nerwy i zapewnimy sobie utrzymanie - dodał Czapliński

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (17)
El Profesor
Anathema
Anathema
oblabla4
El Profesor
Anathema
Krajan from Lund
Greg Yzer
El Profesor
pawel
Anathema
Miru
j27
Landsberg
Landsberg
Misiek1948
mark