Szkoleniowiec skomentował stan zdrowia swoich piłkarzy: - Trenują z nami normalnie już praktycznie wszyscy piłkarze. Rzeźniczak z Jodłowcem wykonywali wczoraj już połowę ćwiczeń, Guilherme dołączy do zajęć dzisiaj. Jeszcze na treningu zobaczymy, kto jest w stanie grać na 100%.
- Kiedy przychodziłem do Legii, mieliśmy 10 punktów straty i cały czas musieliśmy wygrywać. Teraz nic się nie zmieniło, więc jesteśmy przyzwyczajeni do gry pod presją. Od pierwszego dnia mojej pracy wszystkie mecze mają duży ciężar gatunkowy - odniósł się Rosjanin do presji ciążącej na legionistach.
- Nie powinniśmy tracić punktów ze słabszymi drużynami od nas, skoro z mocnymi wygrywamy. Dzisiaj mamy spotkanie w hotelu z drużyną, wszystko sobie wytłumaczymy na spokojnie i przygotujemy do meczu. Kiedy zaczynałem pracę, każdy byłby zadowolony z tego, gdybyśmy wówczas znajdowali się w takim miejscu, jak teraz. Stworzyliśmy fundamenty pod sukces, teraz chcemy zbudować go do końca. Chciałbym, żebyśmy wszyscy stali za sobą murem - piłkarze, trenerzy, kibice, dziennikarze. Zrobimy wszystko, by Legia była Mistrzem Polski - zakończył szkoleniowiec.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.