Wydawało się, że publiczna wymiana uprzejmości na linii Alex Haditaghi – Jarosław Królewski została zakończona, ale właściciel Wisły Kraków postanowił jeszcze dolać kapkę oliwy do ognia. Chodzi oczywiście o głośny transfer Jordiego Sancheza do ekipy Portowców.
Kierownictwo Pogoni nieoczekiwanie aktywowało klauzulę w kontrakcie Hiszpana i w ekspresowym tempie dopięło szczegóły jego przenosin do Szczecina. Królewski twierdzi, że transakcję przeprowadzono z pogwałceniem reguł FIFA oraz PZPN.
Pierwszy etap publicznej dyskusji Haditaghiego z Królewskim podsumowaliśmy już wcześniej:
Wówczas prezes Białej Gwiazdy zapowiedział „podjęcie działań” w związku z – jego zdaniem – nieregulaminowymi działaniami Pogoni względem napastnika Wisły. Teraz Królewski dodał, co nie podoba mu się w postępowaniu Haditaghiego.
– Podsumowując… – wylicza prezes krakowskiej drużyny. – Po pierwsze, Jordi przyznał kilka minut temu, że prowadziłeś negocjacje z jego agentem bez informowania o tym Wisły. Po drugie, agent nie posiada ważnej licencji FIFA/PZPN, w związku z czym nie może uczestniczyć w tej transakcji. Po trzecie, pomimo braku wymaganej licencji, agent naruszył postanowienia dotyczące poufności informacji zawartych w kontrakcie Jordiego z Wisłą.
– Ocenę powyższych kwestii pozostawimy właściwym organom piłkarskim – spuentował Królewski.
Jordi Sanchez świetnie rozpoczął sezon 2026/27 – po siedmiu ligowych spotkaniach ma na koncie aż sześć bramek.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (15)
Kingbruslikaratemiszcz
Soth
rusnak
TaDzik
długi
TakeshiKovac
GBF
ao
exKaliny
krokodylbambi
ZaWa
Grosik za trolla
kecajtablet@gmail.com
k0r
pikolo