Pogoń Szczecin wygrała cztery mecze z rzędu i ma najlepszą obronę w Ekstraklasie, ale Patryk Dziczek nie chce popadać w zachwyt. W rozmowie z Goal.pl pomocnik Portowców mówił o rosnącej pewności siebie zespołu i o tym, nad czym drużyna wciąż musi pracować.
“Chcemy być jak najwyżej, ale spokojnie”
Pogoń ma po dziesięciu kolejkach 21 punktów i zajmuje czwarte miejsce. Dziczek nie ukrywa ambicji, ale studzi nastroje.
- Wiadomo, że każdy chce mierzyć wysoko. Jako drużyna chcemy być jak najwyżej, ale spokojnie. Przed nami jeszcze dużo meczów, więc nie ma co wybiegać w przyszłość. Musimy skupiać się na następnym spotkaniu i tak do tego podchodzimy - powiedział pomocnik.
Przyznał jednak, że seria zwycięstw robi swoje.
- Na pewno czujemy się silni i jesteśmy pewniejsi siebie. Zwycięstwa sprawiają, że drużyna nabiera większej pewności siebie. Myślę, że każdy jest też świadomy umiejętności, jakie mamy w zespole - dodał.
Margines do poprawy w ataku
Pogoń straciła w dziesięciu meczach ligowych tylko sześć bramek, najmniej w lidze. Strzeliła 15. Dziczek uważa, że w ofensywie drużynę stać na więcej.
- Wciąż jest dużo rzeczy, które możemy poprawić, i będziemy do tego dążyć. Nasza gra w ofensywie może wyglądać znacznie lepiej. Możemy być spokojniejsi i stwarzać sobie więcej sytuacji, tym bardziej że mamy zawodników, którzy potrafią grać w piłkę. Myślę, że wciąż mamy spory margines do poprawy - ocenił.
Zwrócił uwagę na konkretny element, nad którym zespół pracował w przerwie na mecze reprezentacji.
- Sztab przygotował nas do tego, żebyśmy poprawili grę w ofensywie. Czasami mamy dobre fragmenty, potrafimy utrzymać się przy piłce. Zdarza się jednak, że zbyt szybko chcemy przedostać się prostym podaniem na połowę przeciwnika. To również krótki okres współpracy z trenerem, więc na pewno będziemy poprawiać różne elementy z dnia na dzień i z tygodnia na tydzień. Myślę, że w przyszłości przyniesie to efekty - mówił.
Vuković a García
Dziczek porównał też pracę z Óscarem Garcíą z poprzednim trenerem, Aleksandarem Vukoviciem.
- Trener Vuković mocno stawiał na defensywę. Wszyscy widzieli to w lidze. Taki sposób gry nieraz pozwalał utrzymać drużynę w Ekstraklasie. W ofensywie zawodnicy mieli trochę wolnej ręki i nie byliśmy ograniczani sztywnymi wytycznymi dotyczącymi tego, co dokładnie mamy robić. To jednak przynosiło efekty - wyjaśnił.
Wymagania Hiszpana są inne.
- Trener Oscar na pewno wymaga od nas, żebyśmy w ofensywie wyglądali jeszcze lepiej. Musimy się na tym skupić, bo chcemy częściej grać w piłkę. Niezależnie od tego, czy jest odprawa, czy zajęcia, zawsze jest coś do poprawy. Wyciągamy z tego jak najwięcej. Chcemy, żeby nasza gra ofensywna wyglądała lepiej i żebyśmy jeszcze bardziej cieszyli się z piłki przy nodze. Wtedy będzie super - podkreślił.
Dziczek jest jednym z filarów Pogoni w tym sezonie. Rozegrał wszystkie mecze od pierwszej do ostatniej minuty. W sobotę Portowcy podejmą Radomiak Radom i powalczą o piąte ligowe zwycięstwo z rzędu.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (5)
darecki73
Alchemik
lero
Krajan from Lund
Dawid84 Patron