Biuro prasowe klubu opublikowało we wtorek kulisy z meczu z Zagłębiem Lubin. Znajduje się w nich pomeczowa przemowa trenera Oscara Garcii, który dziękował drużynie i wyróżnił piłkarza, który nawet nie pojawił się na placu gry. Mowa o Kamilu Grosickim.
- Chcę podziękować za wysiłek, ponieważ bez tego wysiłku zdobycie jednego punktu byłoby niemożliwe, a może zasłużyliśmy na znacznie więcej, bo moim zdaniem mieliśmy szanse, aby wygrać ten mecz. Dziękuję również zawodnikom na ławce, a w szczególności Kamikowi. Jego status... wiecie, gdzie grał, ile meczów rozegrał w reprezentacji. Teraz akceptuje inną rolę i nie tylko to – jest legendą klubu, legendą dla Polaków, legendą dla reprezentacji narodowej i stanowi wzór do naśladowania. Żadnego grymasu na twarzy, trenuje każdego dnia, a na ławce – uwierzcie mi – czasami stoi przede mną, dyskutując z sędzią. Dla mnie to jest właśnie drużyna. Musieliśmy grać w dziesiątkę, to prawda, ale przez chwilę myślałem, że gramy w jedenastkę. To jest zespół, który chcę budować. Jeśli gram minutę – walczę za drużynę. Jeśli gram 90 minut – walczę za drużynę. Jeśli nie gram – trenuję, walczę za drużynę. Dzięki temu jesteśmy dziś lepszym zespołem niż wczoraj - powiedział Oscar Garcia.
Dla Grosickiego sobotni mecz z Zagłębiem był drugim w tym sezonie, który przesiedział na ławce rezerwowych. W trzech pozostałych wchodził na boisko jako zmiennik.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (14)
LeoSz-ek
Cezar
TritumX
lero
marek9636
donDelgado
Zalewos75
Gigi
seba1
długi
Cezar
darecki73
Leon
fiwite1310@arugy.com
ktos musi skoro trener nie zna jezyka polskiego :)