Tak jak informowaliśmy kilka dni temu, Michalis Manias opuścił zgrupowanie Pogoni Szczecin w Opalenicy w miniony weekend i wyjechał na rozmowy i testy medyczne w Volos, klubie w którym występuje już inny były gracz Pogoni - Iker Guarrotxena.
Manias testy medyczne przeszedł w poniedziałek, a jeśli wierzyć doniesieniom Volosday.gr, podpisał nawet umowę. Chodzi zapewne o kontrakt przedwstępny, bo najpierw musi rozwiązać swój kontrakt w Szczecinie.
Na tym historia mogłaby się zakończyć, ale niestety tak nie jest. Do Maniasa i jego agenta zgłosił się klub z Cypru. Chodzi dokładnie o Anorthosis Famagusta. To wicemistrz kraju, który został wyprzedzony tylko przez Omonię. Oferta jest dla piłkarza na tyle ciekawa, że bardzo chciałby z niej skorzystać.
Jak informuje Volosday.gr piłkarz zgłosił w klubie, że żałuje swojej decyzji i nie chce, aby jego transfer do Volos został zfinalizowany. Jak możemy przeczytać, w klubie nie są z tego faktu zadowoleni i postanowili nie pozostawiać tak sprawy. Została ona już przydzielona prawnikom i klub zamierza dochodzić swoich praw przed sądem. W Volos za niemoralne uznają zachowanie samego Michalisa Maniasa, jak i jego menadżera Pavlosa Topidisa.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy.