Kamil Grosicki przyjeżdża do Częstochowy po najlepszym meczu od dłuższego czasu. Z Radomiakiem strzelił dwa gole, a w ostatnich latach regularnie trafiał też Rakowowi.
Dublet z Radomiakiem
W sobotę 24 października Pogoń wygrała z Radomiakiem 4:3 w jednym z najbardziej szalonych meczów sezonu. Grosicki zdobył dwa gole w odstępie sześciu minut (49. i 55.), dając Pogoni prowadzenie 4:2. To jego pierwsze gole w tym sezonie ligowym. Za ten występ został wyróżniony w zestawieniach kolejki.
Gole przeciwko Rakowowi
Grosicki trafiał Rakowowi w dwóch z ostatnich czterech meczów:
- 11 maja 2024 roku, Raków - Pogoń 2:1: w 74. minucie zdobył kontaktowego gola. Pogoń nie zdołała już wyrównać, a na ławce Rakowa siedział wtedy Dawid Szwarga.
- 31 sierpnia 2025 roku, Pogoń - Raków 2:0: otworzył wynik w 57. minucie, a zwycięstwo przypieczętował Mukairu w doliczonym czasie.
Doświadczenie na wagę złota
Grosicki skończył w czerwcu 38 lat, ale nadal należy do najważniejszych zawodników Pogoni. W meczach, w których potrzebny jest spokój i jakość w kluczowych momentach, jego rola jest nie do przecenienia. Bez Dziczka doświadczenie będzie w Częstochowie szczególnie potrzebne.
Ostatnie mecze w Częstochowie
Grosicki zna Raków i jego stadion. W maju 2024 roku to on dał Pogoni nadzieję na punkt. W marcu 2026 roku Pogoń przegrała w Częstochowie 0:2. Teraz jedzie tam w zupełnie innej sytuacji, a Grosicki właśnie wrócił do strzelania. Na chwilę? Czy na dłużej?

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (2)
Kirk
Darek88