preloader
Przejdź do głównej treści
alex4
alex4

Haditaghi: Garcia poprosił o zgodę na odejście do Dinama. Nie zgodziliśmy się

Óscar García chce odejść z Pogoni Szczecin do Dinama Zagrzeb, ale klub nie wyraził na to zgody. Ujawnił to Alex Haditaghi. Właściciel Pogoni poinformował też, że klub razem z prawnikami FIFA w Zurychu formalnie zawiadomił Dinamo, iż trener nie jest do wzięcia za żadne pieniądze. Chorwatom zarzucił poważne naruszenie przepisów.

“Nie jest dostępny za żadną cenę”

Haditaghi opublikował oświadczenie w czwartek po południu, kilka godzin po przedmeczowej konferencji prasowej Garcii.

- Razem z naszym zespołem prawnym FIFA w Zurychu formalnie poinformowaliśmy Dinamo Zagrzeb, że nasz trener Óscar García NIE jest dostępny za żadną cenę. Poinformowaliśmy także trenera Garcię, że nie zgodzimy się na jego prośbę o przejście do Dinama Zagrzeb - napisał.

To pierwsze oficjalne potwierdzenie, że to sam García chciał przejść do Zagrzebia. Dotąd trener unikał odpowiedzi na pytania o swoją przyszłość, a po meczu z Rakowem uciął temat, mówiąc, że drużyna miała już większe problemy.

Ostre słowa pod adresem Dinama

Właściciel Pogoni nie przebierał w słowach, oceniając zachowanie chorwackiego klubu.

- Uważamy postępowanie Dinama za nieprofesjonalne, nie do przyjęcia i z pewnością niegodne klubu z taką historią, renomą i pozycją. Uważamy też, że ich działania, w tym negocjowanie warunków kontraktu bezpośrednio z trenerem, który ma ważną i wiążącą umowę z innym klubem, stanowią poważne naruszenie przepisów piłkarskich i międzynarodowego prawa gospodarczego. Mogą się wiązać z poważnymi konsekwencjami prawnymi, finansowymi i dyscyplinarnymi - napisał Haditaghi.

Pogoń analizuje z prawnikami wszystkie możliwe kroki i zastrzega sobie prawo do podjęcia dalszych działań.

“Twarda i szczera rozmowa”

Haditaghi zdradził, że dwa dni temu odbył z Garcią “otwartą, twardą i szczerą rozmowę”. Zaznaczył, że chęć odejścia trenera nie wynika z niezadowolenia z pracy w Szczecinie.

- Wręcz przeciwnie. Dostał szansę prowadzenia większego klubu z mocniejszą pozycją w Europie, gry w europejskich pucharach i zarabiania znacznie wyższej pensji. W wieku 53 lat Óscar zrozumiale uznał to za ważną i rzadką okazję w swojej karierze. W pełni to rozumiem i szanuję - napisał.

“Nie poświęcę swoich marzeń dla jego”

Właściciel Pogoni podkreślił jednak, że García ma ważny kontrakt i zobowiązania wobec klubu.

- Szanuję marzenia i ambicje Óscara, ale nie poświęcę własnych marzeń ani marzeń moich piłkarzy, mojej drużyny i naszych kibiców, żeby pomóc mu spełnić jego. Właśnie po to w piłce istnieją kontrakty: by chronić zobowiązania, zapewniać stabilność i gwarantować, że wszyscy wywiązują się ze swoich obowiązków - napisał.

Haditaghi wyraził przekonanie, że mimo odmowy García nadal będzie dawał z siebie wszystko.

- Jestem przekonany, że Óscar jest prawdziwym profesjonalistą i niezależnie od naszej decyzji będzie dawał tej drużynie 100 procent - dodał.

Przytyk na koniec

Na koniec oświadczenia pojawiła się wyraźna szpila.

- Tan i ja jesteśmy w piłce i biznesie wystarczająco długo, by wiedzieć, że gdy coś nie idzie po czyjejś myśli, relacje na Instagramie, wpisy w mediach społecznościowych i publiczne narracje bywają wykorzystywane do wbijania szpil albo okazywania frustracji. Mamy grubą skórę, szerokie barki i wystarczająco dużo doświadczenia, by wiedzieć, że nie wszystko wymaga odpowiedzi. Prawda zawsze w końcu wychodzi na jaw - zakończył.

Burzliwy tydzień

To kulminacja bardzo nerwowego tygodnia w Pogoni. W poniedziałek drużyna przegrała z Rakowem 1:3 i straciła dwóch zawodników po czerwonych kartkach. Potem García opublikował relację z autobusu, którą część kibiców odebrała jako przytyk wobec klubu. W czwartek przyznał, że nie wie, kim jest nowy asystent ogłoszony przez prezesa Tana Keslera, a Haditaghi usunął jego nazwisko z podziękowań za wybór nowego trenera.

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Własne Wyświetlenia: 726

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (8)

długi

długi

(720167) 05.11.2026 16:39
maxresdefault (1).jpg
Jano

Jano

(1429/1600) 05.11.2026 16:39
A już było dobrze..
krokodylbambi

krokodylbambi

(27079/36000) 05.11.2026 16:41
to teraz zaczną sie magiczne 11 z eichem juwarą  i ndajem w pierwszym składzie
melekhov

melekhov

(188/200) 05.11.2026 16:42
Klasyka. Jak zawsze - psu z gardła. Dlaczego w takim Lechu nikt nie chce odchodzić, czy w innych klubach? A u nas zawsze musi pójść coś nie tak. Klub wiecznych przegrywów.
donDelgado

donDelgado

(2423/2800) 05.11.2026 16:44
Wydawało się że wszystko idzie w klubie w dobrym kierunku a tu jeb, cały misterny plan idzie wpizdu, chyba rzeczywiście jesteśmy przeklęci.
Jedyny pozytyw to postawa Alexa, fajnie że mamy u sterów kogoś tak charakternego.
Dawid84

Dawid84 Patron

(2245/2400) 05.11.2026 16:44
No to wiemy więcej. Takie historie mogą się niestety powtarzać. Smutna jest rola kopciuszka europejskiego, gdy za sterami znany trener. Zobaczymy, czy ta współpraca dalej będzie taka owocna.
Misiek1948

Misiek1948

(32249/36000) 05.11.2026 16:46
Zupełnie niepotrzebnie to zostało ujawnione.  Nie mów nikomu co się dzieje w domu. 
ao

ao

(13689/15000) 05.11.2026 16:46
😀😀 dobrze, że na Forum jest tyłu znaFców 👍💪
1000020097.jpg