preloader
Przejdź do głównej treści
20260425_PF_MS_477
20260425_PF_MS_477

Haditaghi kontruje Królewskiego i grozi pozwem

Spór między właścicielami Pogoni Szczecin i Wisły Kraków wszedł w kolejną, znacznie ostrzejszą fazę. Alex Haditaghi opublikował obszerny wpis, w którym ironicznie podsumowuje całą aferę wokół transferu Jordiego Sáncheza, ujawnia kulisy wcześniejszego konfliktu z Jarosławem Królewskim i wprost grozi mu pozwem sądowym za dalsze oskarżenia.

Właściciel Pogoni zaczął od stwierdzenia, że Królewski swoimi wcześniejszymi wpisami sam potwierdził najważniejsze fakty w sprawie.

- Jarosławie, to naprawdę staje się zabawne! Publicznie przyznałeś właśnie kluczowe fakty: klauzula wypłaty była ważna, Pogoń ją zapłaciła, transfer dochodzi do skutku, Wisła otrzymuje kilkaset tysięcy euro za gracza, którego sprowadziłeś za darmo. Świetny interes dla was. Dziękuję. Sprawa zamknięta. Wszystko po tym to fanfikcja z książek fantasy - napisał Haditaghi.

Kanadyjski biznesmen odniósł się też do zarzutu, jakoby Pogoń miała naruszyć zasady kontaktowania się z zawodnikiem, przypominając przy tym o innym, wcześniejszym i dotąd nieujawnianym publicznie spięciu między obiema stronami.

- Twoje bezpodstawne oskarżenie o „naruszenie zasad kontaktowania się z graczem” jest szczególnie zabawne, biorąc pod uwagę, że pochodzi od ciebie. Nie rozmawialiśmy przez miesiące po tym, jak skonfrontowałem cię i wytknąłem to, co odkryłem - miałem na to jasne dowody - dotyczące twoich rozmów i negocjacji z Axelem Holewińskim, zawodnikiem będącym wtedy pod kontraktem z nami. Przeprosiłeś, błagałeś, żebym cię odblokował na WhatsAppie, i w końcu poszliśmy dalej, a ja ci wybaczyłem - napisał Haditaghi, dodając, że w tamtej sytuacji nie zdecydował się nagłaśniać sprawy publicznie.

- Nie pobiegłem do mediów społecznościowych, nie założyłem korony i nie płakałem jak mała księżniczka o „Dzikim Zachodzie”. Załatwiłem to bezpośrednio, jak dorosły facet - ocenił.

Właściciel Pogoni przypomniał również, że żaden zawodnik jego klubu nie ma w kontrakcie klauzuli odstępnego, co - jak twierdzi - jest świadomą polityką klubu.

- Jeśli nie podoba ci się klauzula, nie umieszczaj jej w kontrakcie. Jeśli nie chcesz, żeby klauzula wypłaty została wykorzystana, nie dawaj jej. Żaden gracz Pogoni nie ma klauzuli wypłaty. To sprzeczne z naszą polityką - napisał, dodając z przekąsem, że reguła ta jest jego zdaniem oczywista.

W dalszej części wpisu Haditaghi otwarcie zaprosił Wisłę do złożenia skargi na Pogoń w Polskim Związku Piłki Nożnej.

- Proszę bardzo, idź do PZPN. Zapraszamy. Nic złego nie zrobiliśmy i będziemy bronić naszych działań w pełni - zadeklarował.

Wpis kończy się jednak wyraźną groźbą pod adresem właściciela Wisły. Haditaghi zastrzegł, że kolejne, jego zdaniem bezpodstawne oskarżenia pod adresem Pogoni spotkają się z reakcją prawną.

- Zrozum coś bardzo jasno: nie jestem jednym z tych innych klubów czy ludzi, których możesz obrażać i po prostu wlec po błocie bez konsekwencji. W momencie, gdy przekroczysz granicę fałszywymi oskarżeniami, obelgami, zniesławieniem, oszczerstwami, pomówieniami, wprowadzającymi w błąd wypowiedziami lub szkodliwymi kłamstwami, pociągnę cię osobiście do odpowiedzialności i wykorzystam każdy dostępny mi środek prawny, włącznie z pozwaniem cię o wszystko, co masz - napisał, zamykając wpis słowami: „więc zachowuj się odpowiednio, niech to będzie twoje ostrzeżenie”.

STSxPogonSportNet

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Własne Wyświetlenia: 7739

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (0)

Brak komentarzy.